piątek, 24 maja 2013

Docenić to co się ma.


Choć życie nie jest łatwe,często daje w kość tak ze traci się nadzieje do czegokolwiek są i takie dni w których warto jednak żyć i czerpać to co najlepsze

Wiem że każdy ma problemy tylko dla jednego problem który może być błahostką dla innego może być bardzo ważny.Odczuwalność i ważność problemu zależy od człowieka i tego co jest dla niego istotne.

 

Przeszłam rożne nieciekawe jak i ciekawe historie.

 

Osiągnęłam kilka rzeczy z których jestem dumna,chociaż tyle jeszcze przede mną.

Czasami mam dni w których zastanawiam się dlaczego jedni maja sielankowe życie (choć mogą to być pozory),a jedni muszą dosłownie walczyć o przetrwanie?


Co ma na to wpływ? Los? Nastawienie? Myślenie? Tak wiele teorii psychologicznych krąży na ten temat że nie sposób konkretnie odpowiedzieć na to pytanie. Są także rożne podręczniki na temat super życia,pozytywnego myślenia itd,ale czy one tak naprawdę działają czy są tzw.efektem ''placebo''? 


Myślę ze po części jakiś wpływ na ludzkie myślenie i nastawienie mają ,bo w końcu to dzięki motywacji,wsparciu i dobrym słowom można nastawić się na pozytywne myślenie. Jednak bez skutecznego działania w tym kierunku nawet najlepsze i najdroższe książki nie pomogą. Tak wiec co robić? Myślę ze życie to ciągła walka i tą walkę trzeba wygrywać każdego dnia optymistycznym myśleniem i przetłumaczaniu samemu sobie rożnych rzeczy.







Należy spojrzeć na to co się dotąd osiągnęło oraz na to co można docenić. Dziękować życiu za te dobre chwile ale i za te złe.Dlaczego? Bo gdyby nie złe momenty nikt nie mógłby się nauczyć wielu rzeczy. Bo co to za życie które jest ciągle idealne? Choć często mam żal do świata za złe rzeczy które mi się przytrafiają,czasem jednak próbuje przetłumaczyć sobie ze to może po części pomoc i spojrzeć na wiele rzeczy z innej perspektywy. 
Doceniać kilka rzeczy i jeśli przychodzą złe momenty przypominam sobie co życie dało mi dobrego.






Ludzie nie doceniają często tego co maja dążąc za wyimaginowanymi rzeczami . Dobrze ze chce się dążyć do czegoś,za marzeniami, ale nie za wszelka cenę. Może czasami warto chwile stanąć i spojrzeć na to co się ma zamiast szukać ciągle tego co tak naprawdę może okazać się nie istotne,zamiast rozmyślać o tym dopiero gdy stanie się coś złego?

Zastanowić się czy np. nowy samochód jaki ma sąsiad dla nas okaże się dobry? Czy może nasz mały samochodzik jest bardziej ekonomiczny i praktyczniejszy?




7 komentarzy:

  1. Życie idealne? To czasem tak z boku może wyglądać, to nierzadko tylko pozory. Moje życia dla kogoś obcego może wydawać się boską beztroską. A ja nie wyprowadzam ludzi z błędu, bo... bo moje życie jest świetne. Przeszłam wiele- super.
    Los wiele mi odebrał- mega.
    Dostałam dużo- doceniam.
    Drugie tyle wypracowałam- jestem z tego dumna :)
    Mam wrażenie, że sekretem udanego życia jest pokora i decenianie.
    Więc przed każdemy dniem staję jak surfer przed oceanem ;) i mówię:
    Bring it on! :D

    Twarda jesteś i dzielna, a to pięknie. Najpiękniejsze ;)
    So keep calm and stay awesome! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, iż moje życie nie jest idealne i nie mogę powiedzieć, że w każdej dziedzinie życia wszystko układa się tak jak powinno, to jestem szczęśliwa. Kiedyś nie doceniałam wielu rzeczy, ale teraz mogę się uśmiechać pomimo wielu niedoskonałości mojego życia. Trzeba starać się dostrzegać lepsze strony, mimo iż jest to cholernie ciężkie w niektórych sytuacjach,

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety mało kto docenia to, co już posiada i jak wiele może dzięki sile i uparciu osiągnąć. Wydaje mi się, iż narzekanie na swój los i wieczne biadolenie w Polsce jest niestety bardzo modne ;) A szkoda, bo pozytywne podejśćie to połowa sukcesu

    OdpowiedzUsuń
  4. mam wielu znajomych o roznym zasobie finansowym Ci ktorzy pokonczyli studia maja rodzicow z kasa i firmy sa nieudolni zyciowo, Ci ktorzy mieli ciezko teraz ciezka praca swoja determinacja odnosza sukcesy zawodowe i maja kase - jaki moral? jezeli czlowiek chce, to osiagnie to co jest w zasiegu jego planow trzeba tylko znalezc dobry sposob i moment na jego realizacje a nie czekac z zalozonymi rekoma i uzalac sie nad swoim losem

    tez mialam ciezko bylam bez pracy moglam myslec nie mam znajmosci to nie znajde nigdzie pracy,ale znalazlam bo chcialam pracowac, niestety niektore rzeczy sa niezalezne od moich wyborow i to jest meczace w zyciu czy jestesm szczesliwa?

    szczescie to zbior tego co mam a nie tego co bym chciala miec, jesli mam to co cche w zasiegu reki to jestem szczesliwa, jesli musze na to zarobic i poczekac to juz mniej - na tym przykladzie u mnie polega szczescie - na przelożeniu mysli, pomyslu do obecnej chwili lub w najblizszym czasie

    nie wiadomo jak dlugo bedziemy zyli trzeba cieszyc sie najblizsza przyszloscia..

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecnie wszyscy dążą do posiadania jak największej ilości dóbr. Liczy się tylko żeby mieć. Mieć jak najwięcej. Niestety. Kiedy już ma się co się chce..potrzebuje się więcej zapominając o całej reszcie. Przykre ale prawdziwe. Dlatego warto pamiętać że najpiękniejsze jest najbliżej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...