piątek, 12 lipca 2013

Jak czytać etykiety na produktach.Pułapki producentów.


To co wydaje się jakościowo lepsze nie znaczy że takie właśnie jest.Tak naprawdę kupowane i spożywane produkty, które pod względem żywieniowym są niby ''gorsze'' różnią się jedynie ładnym logo(gdzie niekiedy napisane jest że dana firma produkuje dla danej sieci,np. ''Lubella'' niektóre produkty produkuje dla ''Biedronki'' lecz taka informacja jest z tyłu produktu ,więc płaci się tak naprawdę za napis).






Badania pokazują, że można w prosty sposób oszukać zmysły, zmieniając szatę graficzną opakowania,gdzie skojarzenia mogą dotyczyć także kwestii świeżości danego produktu, wartości odżywczej i zdrowotnej oraz jego kaloryczności.

Zaobserwowano, że produkty z zieloną etykietką uznaje się za zdrowsze i bardziej wartościowe niż produkty z etykietką czerwoną, nawet wtedy gdy informacje na niej zawarte (np. wartość energetyczna) są takie same.

Okazuje się, że zmysł wzroku pełni ważna rolę w ocenie smaku produktów żywnościowych, a ukrycie lub zamiana koloru spożywanej potrawy lub wypijanego napoju może przysporzyć wiele problemów ze skojarzeniem ich smaku.

''Wyniki badań niedawno opublikowanych w Journal of Sensory Studies wykazały, że czekolada pita z kremowego lub z pomarańczowego kubka smakuje lepiej niż podawana w kubku czerwonym lub białym. Co ciekawe wnioski z tego eksperymentu wcale nie są tak wyjątkowe jak mogłoby się wydawać. Już kilka lat wcześniej wykazano, że pijąc napój z żółtej puszki uznaje się za cytrusowy, a gdy naczynie ma kolor niebieski wydaje się, że napój jest bardziej orzeźwiający. Podobnych dowodów wskazujących na to, że jednak „je się oczami” jest więcej. Przedstawiona powyżej zależność przypomina trochę w grę w skojarzenia i siłę sugestii, a w zasadzie autosugestii. Nasz mózg uczy się kojarzyć kolor ze smakiem, a owe skojarzenia przekładają się na wrażenia sensoryczne.''


Na co więc powinno się uważać wybierając się na zakupy?


Prawa konsumenckie.

Jako konsument ma się wiele praw.Zgodnie z nimi producent nie może wprowadzać w błąd, co do jakości, składu i przeznaczenia produktu, który jest kupowany np. składniki, które są pokazane graficznie na opakowaniu powinny widnieć także na liście składników.



Data ważności.

Nie każdy wie, że data ważności w odniesieniu do produktów spożywczych funkcjonuje w postaci:

  • terminu przydatności do spożycia (na półkach sklepowych produkty stoją nawet wtedy, gdy data ważności dawno minęła bądź jest przebita i na (tylko) pierwszy rzut oka może się wydawać, że są przydatne).
  • daty minimalnej trwałości (w zależności od trwałości oznaczanego produktu).

 


Miejsce przechowywania.

Na produkcie powinien znajdować się przykładowy napis :"przechowywać w suchym i chłodnym miejscu".



Dane producenta lub paczkującego produkt.
 

Czytanie nie tylko napisu,ale i symboli.

Poza opisem właściwości produktu, producenci coraz częściej umieszczają na opakowaniach symbole, które oznaczają konkretną cechę. Warto się nimi zainteresować i się ich nauczyć, by z łatwością można odróżniać np. pieczywo wieloziarniste od tego z pełnego ziarna.





rozszyfruj_symbole_etykieta_kontakt_z_zywnoscia
Jest to symbol oznaczający materiały i wyroby przeznaczone do kontaktu z żywnością, które w momencie wprowadzenia do obrotu nie miały jeszcze kontaktu z żywnością, czyli np. opakowania do przechowywania żywności.
rozszyfruj_symbole_etykieta_wstega_mobiusa
Wstęga Möbiusa – oznacza przydatność opakowania do ponownego przetworzenia lub wskazuje procentowy udział surowca wtórnego w składzie opakowania.
rozszyfruj_symbole_etykieta_hdpe
Wzory oznakowania opakowań żywności, które określają rodzaj tworzyw sztucznych wykorzystywanych do produkcji opakowań. HDPE lub PEHD to skrót od pełnej nazwy tworzywa sztucznego.
rozszyfruj_symbole_etykieta_recykling
Znak przydatności opakowania do recyclingu.
rozszyfruj_symbole_etykieta_wet
Znak jest informacją, że krajem produkcji towaru jest Polska (PL), kolejne dwu cyfrowe liczby w ciągu oznaczają kody województwa, powiatu, kategorii produktu, a dwie ostatnie cyfry kolejny numer działalności w danym powiecie. Skrót WE oznacza Wspólnotę Europejską.
rozszyfruj_symbole_etykieta_zielony_punkt
Symbol „Zielony punkt” oznacza opakowanie, co do którego istnieje gwarancja odbioru i zagospodarowania.
rozszyfruj_symbole_etykieta_kosz
Znak wskazujący na odpowiednie postępowanie z opakowaniem po użyciu – wrzuć opakowanie do kosza, nie zaśmiecaj środowiska.
rozszyfruj_symbole_etykieta_zgniec
Przed wyrzuceniem zgnieć opakowanie.
rozszyfruj_symbole_etykieta_eko_stare
Symbol ten oznacza, że produkt został wyprodukowany zgodnie z obowiązującym prawem odnośnie zasad systemu kontroli i nadzoru dla rolnictwa ekologicznego.
rozszyfruj_symbole_etykieta_fairtrade
Produkty spełniające międzynarodowe kryteria etycznego handlu. Gwarantuje, że dany produkt został wyprodukowany z poszanowaniem praw i godności pracownika w najuboższych krajach.
                                                                       
 źródło  


GDA.


Dzięki wskaźnikowi GDA (z ang. Guideline Daily Amount), oznaczającemu Wskazane Dzienne Spożycie, bez problemu wiadomo ile kalorii zawiera dany produkt i jaki procent dziennego zapotrzebowania na energię oraz składniki odżywcze pokrywa jego jedna porcja.






Lista składników.

Podawana jest w kolejności od tego składnika, którego jest w produkcie najwięcej, do tego, którego jest najmniej. Dlatego kupując np. sok należy sprawdzić czy to sok z owoców czy o smaku owocowym czy jest to tylko woda i aromaty.


Na opakowaniu powinna być informacja o ewentualnych alergenach, które występują w produkcie np. mąka pszenna zawierająca gluten.



''BIO,Organic''. Napis BIO może mieć 2 różne znaczenia.

  • Na produktach mlecznych (np. kefirach, jogurtach,maślankach) oznacza, że zawierają one priobiotyki, czyli bakterie, które wspomagają pracę układu pokarmowego i wzmacniają odporność.
  • Na innych produktach spożywczych (warzywa, owoce, nabiał, pieczywo śniadaniowe) skrót ten oznacza, że były one uprawiane i przetwarzane zgodnie z wymogami Unii Europejskiej bez użycia środków ochrony roślin i sztucznych nawozów.. Mówi się wtedy o żywności Ekologicznej.


 

Skrót Light (słodycze, nabiał, majonez) na produktach o obniżonej kaloryczności. Mają mniej tłuszczu niż tradycyjne produkty albo zamiast cukru zawierają słodziki. 
Produkty opisane tymi hasłami stanowią jedną z większych pułapek żywieniowych XXI wieku. Niestety często pokarmy te nie są specjalnie lepszym rozwiązaniem niż ich konwencjonalne odpowiedniki. W ich składzie nierzadko znaleźć można cukry proste, tłuszcze utwardzone (źródło wyjątkowo niepożądanych kwasów tłuszczowych trans),skrobie,konserwanty czy zagęszczacze. W produktach takich może i nie ma tłuszczu (przez co traci na tym przyswajalność witamin A, D, E i K,) ,a także jest w nich dodatkowa porcja cukrów.


Niskoenergetyczne wartość energetyczna nie dostarcza więcej niż 40 kcal na 100 g produktu o konsystencji stałej, natomiast w postaci płynnej maksymalnie 20 kcal na 100g.

Niedostarczające energii nie więcej niż 4 kcal na 100 ml (tylko produkty płynne).

O niskiej zawartości tłuszczu nie więcej niż 3 g na 100g produktu o konsystencji stałej.
Niedostarczający tłuszczunie przekracza 0,5g na 100 ml (wyłącznie produkty o konsystencji płynnej).

Niedostarczający cukru nie więcej niż 0,5g na 100g produktu o konsystencji stałej lub w 100ml produktu płynnego.



''Z kawałkami owoców''.
Jogurty owocowe cieszą się niewspółmiernie większą popularnością niż fermentowane napoje mleczne bez żadnych dodatków. Niestety, podobnie jak soki owocowe są one głównie źródłem cukru, którego zawierają więcej niż popularne napoje gazowane. Dodatkowo często znaleźć w nich można pełno rozmaitych wypełniaczy takich jak skrobia, aromaty „identyczne z naturalnymi”, barwniki, a niekiedy i konserwanty. Zdecydowanie lepszą opcją są jogurty i kefiry naturalne do których można dodać samemu odpowiednie produkty jak owoce,przyprawy itp.



''Mix do smarowania,''z dodatkiem masła''.
W opakowaniach łudząco przypominających masło to tłuszcze do smarowania, których podstawowym składnikiem są często utwardzone oleje będące źródłem kwasów tłuszczowych (trans), stanowiących wyjątkowo niepożądany składnik.



Szynki,mięso.
Tak naprawdę w niektórych wędlinach mięsa można szukać ''ze świeczką''.Na etykiecie wielu produktów można znaleźć białka kolagenowe, skrobię, skórki wieprzowe i drobiowe, mięso oddzielone mechanicznie (czyli coś co mięsem w istocie nie jest), a prawdziwego mięsa jest w nich jak na lekarstwo.



''Chipsy bez tłuszczu''.
Do ich produkcji używa się zamienników tłuszczu (dodanie węglowodanów, chemicznie zmienionych kwasów tłuszczowych Olestra,która nie jest trawiona ani wchłaniana).



''Lody o niskiej zawartości tłuszczu''.
Tego typu Lody mają podobne właściwości jak jogurt o niskiej zawartości tłuszczu. Zawierają mniej tłuszczu, lecz zwykle oznacza to więcej cukru.


 

''Czekolada bez cukru''.
Cukier jest zastąpiony różnego rodzaju alkoholami cukrowymi. Dla niektórych osób oznacza to problemy trawienne, wzdęcia, biegunki lub zaparcia.


 

Batoniki fitness również nie są korzystne dla zdrowia. Zawierają bardzo dużo syropu kukurydzianego i cukru. Natomiast ciastka bez cukru często posiadają uwodorniony olej, polepszacze smaku i konserwanty (wydłużają trwałość).



Płatki śniadaniowe.
Mimo że na opakowaniu pisze że są bogate w błonnik, pochodzące z pełnych ziaren zbóż, a do tego wzbogacone witaminami,często są dosładzane cukrem, wzbogacane o suszone owoce, czekoladę, orzeszki, które mimo iż zdrowe to podnoszą kaloryczność całego produktu.



Ciemne pieczywo.
Powszechnie wiadomo, że jest zdrowsze oraz zawiera mniej kalorii niż białe. Warto jednak sprawdzić czy nie jest barwione karmelem. Prawdziwy razowy chleb powinien zawierać wodę,mąkę,zakwas,drożdże ewentualnie znane i nieszkodliwe dodatki.



Sałatki i surówki.
Kupowane zawierają w sobie sosy oraz dresingi na bazie śmietany lub majonezu. Niekiedy znaleźć można w składzie nie za ciekawe dodatki.


 

Dżemy,chrzan,przetwory w słoikach.
Zawartość np.owoców w dżemie lub samego ''chrzanu w chrzanie'' może wynosić od 12% do zaledwie 70%,gdzie reszta składników to niepotrzebne wypełniacze.


 

Suszone owoce.
Niektórzy producenci, by podkreślić ich smak do procesów suszenia dodają do nich cukru i konserwantów.



Na etykietach produktów znajdą się także informacje, które można nazwać zwyczajnym oszustwem:

wykorzystanie nazw „ser” lub „masło”, które są zarezerwowane wyłącznie dla przetworów mlecznych, w stosunku do produktów zawierających w swoim składzie tłuszcze roślinne (tłuszcz mleczny jest znacznie droższy niż tłuszcz roślinny, a więc masło, które jest tanie to najprawdopodobniej masło, które zostało zafałszowane);

nieuprawnione wykorzystanie nazw chronionych (oscypek, feta, bryndza);
 

sugerowanie ekologicznego pochodzenia np. przez stwierdzenie: „pochodzący z czystego ekologicznie regionu”;
 

umieszczenie informacji sugerujących właściwości lecznicze (szczególnie częste w przypadku miodów, produktów mlecznych, takich jak jogurty, napojów wzbogacanych), co jest w przypadku żywności zabronione;
 

zamieszczenie informacji typu: „w polewie czekoladowej” zamiast „w polewie o smaku czekoladowym”, gdy polewa nie jest zrobiona z czekolady; „owocowy”, podczas gdy do wytworzenia produktu nie użyto soków/owoców, a jedynie aromaty owocowe;
 

zamieszczenie grafiki wprowadzającej w błąd, np. na opakowaniu jaj rysunku kur chodzących po podwórzu, podczas gdy jaja pochodzą z chowu klatkowego, a więc takiego, w którym kury w klatkach nie mają nawet ściółki.

źródło


Warto poświęcić więc chwilę na rozszyfrowanie podawanych informacji na etykietach. Może się bowiem okazać, że to, co wydawało się pyszne i zdrowe może i smaczne jest, ale korzyści dla organizmu nie przynosi żadnych, data ważności dawno minęła, a liczba różnych "E" dorównuje tablicy Mendelejewa.

Najlepiej wybierać żywność najmniej przetworzoną i jak najbardziej naturalną m.in.  owoce, warzywa, mięso, zdrowe tłuszcze (np. orzechy,awokado).




Przydatne:
Lista e dodatków : klik, klik.
A tutaj program z e dodatkami na telefon : klik.





15 komentarzy:

  1. Masło, masło... Ludzie powinni się nauczyć, że zamiast margaryny powinni zjeść trochę masła (lub oleju np. kokosowego ;)), a przynajmniej się dowiedzieć jak jest produkowana, albo w jakich okolicznościach powstała.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny post :) to prawda, że trzeba czytać etykiety, szczególnie mylące są napisy fit i light na opakowaniach, bo jak się przyjrzeć składowi to niekoniecznie są już takie dietetyczne... nie dość, że mają niewiele mniej kalorii to często jeszcze masę cukru lub chemii, polecam trzymać się od nich z daleka :/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dużo przydatnych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś chodzącą encyklopedią! :) Co prawda w tym poście nic mnie nie zaskoczyło, ale za taki ogrom informacji - wielki szacunek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, bardzo ciekawy post. Co prawda jeśli chodzi o wszystkie light/mix do smarowania/ekstra zdrowe płatki z błonnikiem w miare się orientowałam, ale zaciekawiły mnie znaczki oznaczające rodzaj opakowania. Podoba mi się nazwa wstęga Mobiusa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super post. jestem pod wrażeniem wiedzy - i chęci jej przekazywania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestes cudowna ze tyle pozytku jest z Twojego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiesz, jak mi sie podoba ten wpis :) oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo przydatny post : )
    Dziękuję : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo rzeczowy, dobrze podany post. Niejednokrotnie chciałam nauczyć się rozszyfrowania tego co producenci piszą na opakowaniach, jednak zawsze brakuje mi do tego cierpliwości, a Ty przedstawiłaś te informacje w bardzo przystępny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz każdy produkt to trzeba sprawdzać wraz z Google bo aż strach :-(

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post, podziwiam Cię, że tak się angażujesz w każdy temat, który opisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo rzeczowy i ciekawy post. Niektórych rzeczy, jak batoniki fitness, nie kupuję wcale, bo bardzo trudno jest znaleźć coś, co ma przynajmniej przyzwoity skład, a cena za ten naprawdę dobre często odstrasza. Wolę kupić pół kilograma owoców w cenie batonika.
    Etykiety trzeba po prostu czytać i nie nabierać się na szumne obietnice, dlatego mogę się w całości podpisać pod tym wpisem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...