czwartek, 31 października 2013

Dziczyzna?


''Święto myśliwych, zwane Hubertusem obchodzone jest 3 listopada. Jest uroczystym rozpoczęciem najlepszego sezonu na polowania, gdyż to właśnie późna jesień i wczesna zima daje najsmaczniejsze mięso zwierząt łownych.

Mięso to charakteryzuje się nie tylko wyjątkowym smakiem, ale także wysoką wartością odżywczą. Dziczyzna jest bardzo cenionym surowcem mięsnym również ze względu na to, że nie zawiera substancji dodatkowych, którymi wzbogaca się pasze zwierząt hodowlanych.''










W porównaniu z mięsem hodowlanym, dziczyzna zawiera:

  • wysoką zawartością łatwostrawnego białka (kreatyny) (ok. 17,24%), 
  • więcej aminokwasów egzogennych (organizm człowieka nie potrafi ich sam wytworzyć), 
  • niską zawartością tłuszczu (0,3,8%) i cholesterolu, (stosunek kwasów nienasyconych do nasyconych występuje w korzystniejszych proporcjach niż w mięsie zwierząt rzeźnych, co odgrywa istotną rolę w profilaktyce i leczeniu hiperlipidemii (podwyższone stężenie tłuszczu we krwi)
  • zawiera również czterokrotnie więcej witamin i składników mineralnych (m.in. witaminy jak B1 i B2 oraz takie pierwiastki jak sód, potas, wapń, magnez czy fosfor,a ciemnoczerwony kolor (mioglobina) mięsa dziczyzny wskazuje również na bogate źródło dobrze przyswajalnego żelaza
  • mięso zwierząt łownych niezwykle rzadko wywołuje uczulenia. Uważać trzeba jedynie na konserwanty dodawane do wędlin i przetworów. 
  • i co istotne jest wolne od antybiotyków i paszy wzbogacanych różnymi substancjami dodatkowymi, ponieważ zwierzęta żyją na wolności i żywią się tym, co jest w danym okresie dostępne.

 

Szczególnie popularne gatunki zwierząt, cenione ze względu na walory smakowe i odżywcze surowca mięsnego to:
  • dzik,
  • jelenie,
  • sarny,
  • zające,
  • oraz dzikie ptactwo takie jak: dzikie kaczki, gęsi, bażanty, przepiórki.


Gdzie szukać wartościowego mięsa?

W dobrych firmowych sklepach mięsnych można dostać dziczyznę mrożoną, która jest równie wartościowa jak świeża, ponieważ przechodzi odpowiednie procesy przed jej zamrożeniem (kruszenie, marynowanie, konserwowanie) i jest gotowa do przyrządzania bezpośrednio po rozmrożeniu. Jeśli chodzi o świeże mięso, to najlepiej dowiadywać się bezpośrednio u myśliwych.



Jak przyrządzać dziczyznę?

Podstawową czynnością przy przygotowywaniu pieczeni jest marynowanie mięsa (najlepiej 3,4 dni) np. w sosie przygotowanym z octu, wina i przypraw.
Najsmaczniejsze są młode okazy, w szczególności zające, sarny i jelenie. Mięso ich jest tak delikatne, że można je przyrządzać również na surowo w postaci tatara czy carpaccio (dobrze schłodzone mięso kroi się i przyprawia według uznania oliwą z oliwek, octem balsamicznym, sosem czosnkowym i pieprzem).

Jeżeli zwierzę jest starsze, mięso należy poddać skruszeniu poprzez zamrożenie (na minimum 2 tygodnie).


Dziczyznę można:

  • gotować (na małym ogniu pod przykryciem z dodatkiem wody),
  • smażyć,
  • dusić czy piec w piekarniku.



Czy jedzenie dziczyzny może być groźne dla zdrowia?

Człowiek zaraża się larwami włośnia krętego jedząc surowe bądź niedogotowane mięso (także wędliny wędzone w zbyt niskiej temperaturze).

Na spożycie dziczyzny powinny w szczególności uważać kobiety w ciąży, ze względu na ewentualne ryzyko zarażenia włośnicą czy toksoplazmozą.

Wystarczy jednak unikać wyrobów mięsnych nieznanego pochodzenia oraz przestrzegać odpowiedniej procedury obróbki termicznej mięsa.


Stronki z przepisami na dziczyznę :






źródło:
http://kuchnia.wp.pl/zyj-zdrowo/health/1284/1/1/czy-warto-jesc-dziczyzne-.html,
http://www.mojdietetyk.pl/artykuly/swieto-mysliwych-czy-warto-jesc-dziczyzne.html,

10 komentarzy:

  1. Wartościowość tego mięsa pokazuje ze wolne zwierze = szczęśliwe = zdrowsze (nie licząc tych włośni itp) Nie jem zwierząt i jestem przeciwnikiem wszelkiego zabijania ale myślę ze mimo wszystko zwierze upolowane chyba trochę mniej cierpi bo nie musi przezywać tej masakry co zwierzęta w polskich rzeźniach. pozdrawiam i polecam wegetarianizm :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam dziczyzny i nigdy nie zjem... Dla mnie nazywanie zabijania sportem jest żałosne, dlatego nie popieram działań myśliwych. Na pewno takie mięso jest zdrowsze ze względu na środowisko, w którym takie zwierzę żyje i pokarm, który spożywa, ale szkoda mi zwierzaków, które w przeciwieństwie do tych hodowlanych całe życie muszą same walczyć o przetrwanie z drapieżnikami i ludźmi, którzy wypierają je z ich pierwotnych terenów...
    A wymówki myśliwych typu "regulacja populacji" są dla mnie śmieszne. Natura sama wie, co najlepsze i po to wymyśliła dobór naturalny.

    Dobra, koniec. Rozpisałam się nie na temat, ale chcę jeszcze napisać, że cieszę się, że wróciłaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę w to co czytam...poważnie myślisz, że zwierzęta hodowlane mają się lepiej niż te na wolności??
      Zwierzęta hodowlane są torturowane całe życie- traktowane jak przedmiot, zamykane w ciasnych klatkach, okaleczane, zmuszane do jedzenia.
      Przykłady: ucina się dzioby kurczakom, by nie dziobały się w klatce 20x20cm gdzie zamkniętych jest kilka sztuk- zwierzęta są tak sfrustrowane. Myślisz, że im się to robi humanitarnie ze znieczuleniem?
      Kolejny przykład gęsi hodowlane mają na siłe wpychane rurki do gardła i są tak karmione...iż im więcej zjedzą karmy ze spulchniaczami tym bardziej urosną..a co za tym idzie większy zysk.

      Zwierzęta, które żyją na wolności też mają swoje "problemy"...muszą "walczyć" o przetrwanie- ale to leży w ich naturze...są wypierane przez ludzi...taka kolej rzeczy...
      Ale żyją tak jak chcą żyć...

      Dla zwierząt hodowlanych śmierć jest wybawieniem...bo za życia przechodzą piekło...

      Usuń
    2. Także zastanów się jakie mięso wolisz jeść-
      mięso zwierzęcia męczonego całe swoje życie- wręcz torturowanego ....
      niż mięso szczęśliwej sarenki upolowanej raz na jakiś czas...

      Zabijanie nie jest dobre!! Ale pomyśl nad tym z innej strony...

      Usuń
  3. Niezwykle rzadko jem dziczyznę, ale jest to moje ulubione mięso!! Tak jak nie zjem żadnej kiełbasy- tak kiełbasę z dzika czy sarny mogłabym jeść cały dzień :)) Ten zapach, smak- bez porównania :)) Zrobione wprawnymi rękami zaufanego masaża :))

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny post. ja osobiście bardzo lubię dziczyznę, ale dostęp do niej mam już utrudniony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka razy jadłam pieczonego dzika i niesamowicie mi smakował:) Chciałabym spróbować też innej dziczyzny, ale ceny takiego mięsa porażają...

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczę, bardzo przydatna notka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dłuższego czasu szukałem takich informacji. Ślicznie dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziczyzna tak na prawdę jest ciężka w przyrządzeniu. Trzeba wiedzieć, jak ją zrobić, więc Twoje wskazówki na pewno się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...