czwartek, 10 października 2013

''Lunchbox'' rozwiązaniem na posiłki poza domem.


''Co jeść poza domem?''
''Jak poradzić sobie z posiłkami poza domem?''
''Co zabrać ze sobą do szkoły,pracy?''

''Inni na przerwach czy w szkole czy w pracy jedzą słodycze, słodkie bułki, chipsy, jogurty owocowe, bo tak jest szybko, bo tak je każdy.Ale nie koniecznie jest to dobre rozwiązanie.

Nie należy patrzeć na innych. Na chwilę wzbudzi się zainteresowanie, potem wszystkim przejdzie, a jeśli dodatkowo będzie widać efekty zaczną robić tak samo, tylko teraz im będzie głupio się przyznać.

A nie ma nic piękniejszego jak usiąść spokojnie na przerwie i zjeść normalny obiad, a nie dopychać się kolejnym słodkim napojem lub batonikiem, który tak naprawdę nic w sobie nie ma.''

I najważniejsze niech każdy patrzy się na siebie.






W zabieraniu ze sobą pojemników z przygotowanym przez siebie posiłkiem nie ma nic dziwnego czy krępującego. Choć w naszym kraju jest to może jeszcze mało popularne jednak coraz częściej (na szczęście) można zauważyć decydujących się na tak zwane ''lunchboxy''.


Dzięki nim:

  • Można odżywiać się prawidłowo,
  • Nie tylko dostarcza się niezbędnych składników organizmowi, ale także dba o zdrowie,
  • Nie faszeruje się przetworzonym jedzeniem, nie spożywa tłuszczów trans, węgli prostych, jednym słowem pustych kalorii,
  • Inwestuje się w siebie i swoją przyszłość, gdyż dodatkowo uczy się prawidłowych nawyków żywieniowych,

 

Jak wybrać odpowiedni pojemnik?
  • Jest ich pełno w większych sklepach, wybór jest naprawdę ogromny.
  • Należy sprawdzić czy pojemniki wytrzymują wysoką temperaturę (np. nadają się do mikrofalówki) lepiej dopłacić i mieć dobrej firmy niż jakiś tani, który może mieć również szkodliwy wpływ na zdrowie, ze względu na przenikający bisfenol A (BPA) do pożywienia.
  • Dobrze jeśli miał by kilka przegródek żeby w jednym pojemniku umieścić cały posiłek.

A więc co w takim razie co brać ze sobą do szkoły/pracy?


Węglowodany:

  • kasza gryczana, jęczmienna,
  • makaron durum, razowy,
  • ryż brązowy, parboiled,
  • płatki owsiane,
  • chleb razowy,

Do tego białko:
  • mięso dobrej jakości,
  • ryba (pstrąg, łosoś, dorsz, mintaj, miruna, morszczuk, czasem wędzona),
  • jajka,
  • ser biały,
  • serek wiejski,
  • odżywka białkowa,

I oczywiście nie należy zapominać o źródłach tłuszczy:

  • oliwa z oliwek,
  • ryby (np.makrela, łosoś),
  • olej lniany,
  • masło orzechowe,
  • orzechy,
  • wiórki kokosowe,
  • masło,

Nie zapomnieć również o dodaniu do posiłku warzyw np. ogórek, pomidor, papryka, marchewka , kalafior, brokuły, szpinak itp.








Przykłady posiłków złożonych z powyższych składników,czyli co zapakować do lunchboxa:

zdrowa kanapka:

  • pieczywo pełnoziarniste (chleb razowy, ewentualnie grahamka),
  • można posmarować masłem dobrej jakości bez dodatków tłuszczów roślinnych,oliwą z oliwek lub pastą z awokado,
  • szynka bądź kawałek mięsa,
  • warzywa,
  • orzechy,
  • ser,
  • jajko na twardo,sadzone,
  • domowej roboty pasty, np. jajeczna, z tuńczyka,z makreli,
Aby kanapka się nie ''rozkleiła'', nie należy wkładać do niej warzyw tylko włożyć je osobno.

owsianka:


  • płatki owsiane,(można przygotować owsiankę nie tylko z płatków owsianych ale np.z płatków ryżowych,kaszy jaglanej,manny,jęczmiennej,komosy)
  • odżywka białkowa,
  • orzechy,
  • bakalie,
  • owoce,
  • wiórki kokosowe,
Gdy przychodzi pora posiłku zalewać to wrzątkiem lub mlekiem, odczekać z 15 minut, aby płatki nasiąkły lub przygotować ją od razu,wtedy wystarczy otworzyć tylko pojemnik i gotowe.

placek,naleśnik,omlet owsiany:

  • Podstawowe składniki to płatki owsiane i jajka. 
  • Do tego można dorzucić dodatki wedle uznania,przykładowe tak jak w owsiance.


lunchbox obiadowy:

  • ryż,kasza,makaron,
  • mięso,ryba,
  • warzywa surowe(najlepiej zapakować oddzielnie wtedy nie tracą smaku oraz nie ''rozklejają się'') bądź gotowanymi na parze,
  • sałatka,


zdrowe przekąski do przegryzienia ''na szybko'':

  • bakalie (np.rodzynki,figi,żurawina),
  • orzechy(np.migdały,daktyle,orzechy włoskie,laskowe,nerkowca,brazylijskie,pistacje), 
  • warzywa  
  • sałatki, 
  • jogurt naturalny,kefir, bądź serek wiejski (naturalne) z płatkami owsianymi,
  • świeżo wyciskane soki warzywne i owocowe, białko w proszku,

 
Propozycje lunchboxa znalezione w sieci:

 

Unikać należy: 
  • jogurtów z owocami, 
  • ''dietetycznych'' batonów, 
  • gotowych mieszanek musli, 
  • gotowych sosów do sałatek,
  • gotowych mieszanek bakali,
  • orzechów prażonych,kandyzowanych owoców,które są dosładzane i innych ''napompowanych'' wynalazków.


Zastanowić się więc warto nad tym czy zabrać ze sobą lunchboxa i jeść zdrowo.

W końcu „jesteś tym co jesz" jak przyjęło się mówić.

25 komentarzy:

  1. Post idealnie dla mnie! Za czasów liceum nie miałam kłopotu z obiadem, bo szkołę miałam po drugiej stronie ulicy, więc na najdłuższej przerwie mogłam spokojnie odskoczyć, ale teraz gdy zaczęły się studia, nie jest już tak kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownyy post, zawsze się zastanawiam co zabarać na cały dzień na uczelni i w końcu tradycyjnie kanapki i baton jak już po długich godzinach spada koncentracja, czego efekty są natychmiastowe :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi prawie codziennie na uczelni towarzyszy pojemnik z owsianką. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele osób pracujących czy też uczniów wybiera poprostu słodkie bułki, snacki czy jakieś słodkie rzeczy, idąc na łatwiznę. Opcji na jedzenie poza domem jest naprawdę sporo, trzeba tylko chcieć i poświęcić temu trochę czasu na przygotowanie jedzonko w domu. Nie wyobrażam sobie nie wziąć jakiegoś obiadu ze sobą na zajęcia. W zimię zamierzam nawet brać zupę do termosu :) Też przygotowuję notkę na swojego bloga o jedzeniu poza domem, pstrykam fotki co zabieram ze sobą, ale jeszcze zbieram materiały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podstawą dla mnie jest owsianka w akademiku/domu i lunchbox zabrany na uczelnie. Świetne pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis i pomysły :) Uważam, że lunchboxy są bardzo fajne, dzięki temu można utrzymać prawidłowe odżywianie się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy wpis, ja biorę ze sobą zawsze warzywka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dużo jeżdżę samochodem w pracy i nie mam czasu, żeby zjeść w spokoju. Dlatego biorę ze sobą kanapki z dodatkiem białkowym (bułeczki sama piekę :D) i pokrojone warzywa i owoce (świeże i suszone). A w kubku termicznym kawusia zbożowa :) Jest lekko i zdrowo :) Tylko właśnie musiałabym zainwestować w taki lunchbox, bo moje auto wygląda w środku tragicznie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę sobie wziąć do serca Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś zazwyczaj jadłam kanapki i batony... Ale w zeszłym roku całymi dniami nie było mnie w domu, a dodatkowo nie miałam okazji zjeść nigdzie dobrego obiadu zaczęłam zabierać ze sobą lepsze posiłki. Zawsze w torbie miałam pudełko z orzechami i suszonymi owocami. I mój nieskomplikowany obiad: kasza, pierś z kurczaka i wszystko co się znajdzie w domu: warzywa, ser, zioła..., za każdym razem co innego, więc się nie znudzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam różnej wielkości pojemniczki i zabieram ze sobą wszystko na co mam ochotę, gdy moi znajomi zajadają się kolejnymi batonikami czy kanapkami ja jem pyszne i zdrowe śniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupiłam jakiś czas temu idealny pojemnik na moje posiłki na uczelni. Zawsze kombinowałam, jak to wszystko zapakować, a teraz mam jeden pojemnik z trzema przegrudkami i dodatkowo składanymi sztućcami! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post! Ja mam też całą kolekcję pojemniczków i zawsze pakuję sobie jedzonko do pracy :) Uwielbiam to! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Meega post oby takich więcej;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też kupiłam sobie pudełko ostatnio :D jest idealne na sałatki :-) zabieram kiedy jestem w trasie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super!
    Właśnie planuję zakup lunchboxu, takiego z przegródkami właśnie. Polecasz może jakiś?
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Post bardzo przydatny. Takie lunchboxy są idealnym rozwiązaniem w każdej sytuacji, kiedy przebywamy poza domem. Ja żałuję, że nie chciało mi się przygotować niczego na podróż do Warszawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zabieram ze sobą obiady, bo to dobre rozwiązanie dla zdrowia i kieszeni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne są te lunchboxy! idealne dla każdego, kto chce się lepiej odżywiać bez większego wysiłku! : )

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się nie ruszam z domu bez pudełek :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne są te pudełka. Uwielbiam Twoje wpisy. Ja ostatnio nie mam pomysłu co zabierać do pracy, także Twój wpis bardzo mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio sałatkę zrobiłam na uczelnię, do tego pełnoziarniste pieczywo i żyć - nie umierać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. pouczająca notka :) Lunchboxy czy inne szczelne pudełeczka zawsze się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. lunch box zawsze spoko :) Ja noszę jedzenie w 4 oddzielnych pojmnikach, muszę zainwestować w taki jeden, a konkretny ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Od pewnego czasu zaczęłam nosić takie lunchboxy i jestem bardzo zadowolona:) wszyscy w kolo patrzą z zazdrością jak wyciągam sobie obiadek:) niestety na uczelni nie mam możliwości podgrzania,ale zawsze coś zimnego na obiad mam. Niestety moje pojemniczki nie są szczelne,a miały być... no cóż... dlatego jeszcze je wkladam do reklamówki i noszę odzielnie wraz z termosem. Uznałam również,że zielona herbatka na uczelnie jest po prostu idealna:)
    pozdrawiam,
    Roksana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...