wtorek, 5 listopada 2013

Sposoby na mniej stresu.


Stres towarzyszy wszędzie: w domu, w pracy, na wakacjach. Dlatego warto poznać sposoby radzenia sobie z nim jak i nauczyć się radzić z emocjami (od nauki relaksu, przez rozpieszczanie dobrymi kosmetykami, po zdrową i pyszną dietę) Choć bywa, że stres ma pozytywny wpływ na życie, bo motywuje do działania i dodaje energii, to jednak najczęściej spotykać się można z jego złą odmianą.


Taki stres przez naukowców został nazwany jako dystres i to on jest sprawcą:

  • panicznych lęków, obaw,
  • obniża poczucie wartości i niszczy zdrowie, od układu nerwowego począwszy, na pokarmowym skończywszy,
  • wywołuje wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny, hormonów, które poprzez przyspieszenie akcji serca i pocenie mogą sprzyjać odwodnieniu organizmu, a w konsekwencji bólom głowy,
  • skoku kortyzolu (najbardziej znienawidzonego hormonu), jego negatywny wpływ to: działanie promujące rozwój tkanki tłuszczowej oraz aktywność kataboliczna, utrudniająca rozwój tkanki mięśniowej.


Mniej stresu=mniej kortyzolu=mniejszy apetyt=lepsze zdrowie i samopoczucie.

Nie sam stres jest tym co osłabia lecz nasza reakcja na stres.
Gdy się stresujesz,ciało przejmuje kontrolę.
Gdy nastąpi fizyczne rozsądne rozładowanie,to stres negatywny zmienia się w pozytywny.

 

W pierwszej chwili gdy pojawi się stres/emocja/negatywna myśl:
-Zbadaj te emocje/myśli i dowiedz się gdzie,skąd i po co się pojawiły. Gdzie i jak się objawiają?
-Zaakceptuj je,nie uciekaj.
-Głęboko oddychaj.
-A teraz wyrzuć te negatywne emocje. Ćwicz,krzycz,kop,wal!
-Następnie zajmij się czymś co Cię relaksuje (medytacja,wizualizacja,oddech,hobby,masaż)

 

Zdrowe odżywianie. Zerknij np. tutaj

Suplementacja glutaminy, witamin grupy B (zwłaszcza witaminy B6) i kwasów omega 3, powinna poskutkować umiarkowanym obniżeniem poziomu kortyzolu.


Aktywność i ruch.
Sport to jedna z najlepszych broni, jakiej można użyć w walce ze stresem. Sport wprawia mózg w dobry nastrój, mobilizuje go do produkcji endorfin (ulubionych hormonów szczęścia). Pomaga także rozładować napięcie mięśniowe. O tym dlaczego warto ćwiczyć pisałam już tutaj.

Nawet drobne aktywności takie jak dojazd lub dojście do pracy rowerem zamiast samochodem może pozytywnie wpłynąć na samopoczucie.Wystarczy też minimum 10 minut ćwiczeń na każdą z partii ciała. Ale codziennie, chociaż przez chwilę!



Medytacja jest podstawową metodą redukcji stresu i zrelaksowania umysłu. Sprzyja poczuciu głębokiej relaksacji.
Należy skoncentrować się na określonym obiekcie albo pozytywnej myśli i pozwolić wszystkim stresującym uczuciom odpłynąć w dal, można także spróbować skoncentrować się na oddechu (oddychać głęboko, aż poczuje się jak płuca wypełniają się i opróżniają. 

Wdech należy robić nosem, czując jak przepona się unosi, a płuca napompowują, powietrze wypuszczać przez usta,upewniając się, że płuca są puste.


Kochaj siebie!


Skoncentruj się na teraźniejszości, zobacz rzeczy takie, jakimi są i naucz się żyć chwilą.


Myśl pozytywnie.
Należy wykorzystać swoją energię efektywnie: nie zastanawiać się ciągle nad tym, co idzie źle, albo sprawia problemy, zwracać raczej uwagę na rzeczy dobre i poświęć czas na poprawienie swoich relacji z otoczeniem.

Postarać się znaleźć pozytywne strony wyzwań, wykorzystać je jako formę zadań mentalnych, które pomogą przyjąć bardziej pozytywną postawę.

Podążając za starożytną filozofią Zen, wszyscy mogą wykorzystać źródła stresu, aby poprawić samopoczucie, ucząc się raczej działać niż przeciwdziałać.




Zajmij się tworzeniem swojej przyszłości. Twórz plany,stawiaj cele.
Unikniesz nieprzemyślanych i pochopnych decyzji oraz zyskasz motywacje do działania.


Lista rzeczy do zrobienia.
Warto notować wszystko co ma się do wykonania w domu, w pracy. Spotkanie z klientem, prezent dla taty, wywiadówka, mail do koleżanki.Taka lista pozwoli zachować kontrolę nad wszystkimi obowiązkami.


Wszelkie zmiany wprowadzaj powoli,nie usiłując rozwiązać wszystkich problemów na raz.



Wstawaj wcześniej.
Poranki mogą przecież zaczynać się spokojnie.Jeśli wstanie się wcześniej, będzie czas, aby w spokoju zjeść śniadanie (najważniejszy posiłek w ciągu dnia) , wypić herbatę i spokojnie naszykować się do wyjścia.
 
Nie zabieraj pracy do domu.
Dla własnego zdrowia psychicznego warto wypracować sobie pewnie model zachowania: w pracy nie mówić i nie myśleć o sprawach domowych, bo to może zabrać czas na wykonywanie obowiązków zawodowych.
W domu natomiast nie mówić i nie myśleć o sprawach zawodowych.


Masaż.



Spa.
Zadbanie o swoją skórę poprzez użycie kremów wygładzających i nawilżających albo zrobienie makijażu, który ukryje niedoskonałości, może poprawić pewność siebie.

Domowe spa, ze świeczkami wokół wanny, maseczką na twarz i masą płynów i dodatków do kąpieli bardzo relaksuje i odpręża.


Kosmetyki.
Żyć zdrowiej to nie tylko to co napisane wyżej. Należy także dbać o swoje samopoczucie.Nawet krem nawilżający może wpłynąć na stan umysłu. Wybierać warto olejki eteryczne, które dodadzą energii i zrelaksują podczas kąpieli, można także dać swojej skórze zastrzyk minerałów, wypróbowując produkty z ekstraktami z Morza Martwego.


Chwila na relaks.
Godzina tylko dla siebie w ciągu dnia wystarczy by się zrelaksować i odprężyć.




Wysypiaj się.
Sen jest lekarstwem na wszystkie dolegliwości, także na stres. Należy dawać organizmowi odpowiednią dawkę (ok.8godzin).



 


10 komentarzy:

  1. ...i doceniać to, co się ma zamiast narzekać na to, czego nie mamy :)
    Jak zwykle świetny wpis :)

    Na mnie najlepiej działa masaż, przyjemne zapachy i intensywny trening, a po nim joga.
    No i właściwe odżywianie skutecznie zapobiega negatywnym skutkom stresu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście na stres stosuję codzienną aktywność fizyczną. Staram się też myśleć pozytywnie i wszelkie negatywy obracać w coś konstruktywnego. W końcu to my decydujemy jak określone rzeczy/zdarzenia odbierzemy Oczywiście pomocna jest też motywacja oraz szczególnie odpowiednio zbilansowane żywienie. Ogólnie aby przeciwdziałać przewlekłemu stresowi warto też nie być przez dłuższy czas: głodnym, agresywnym, samotnym, zmęczonym.
    Super wpis! Pozdrawiam Cię Albert

    OdpowiedzUsuń
  3. Na mój stres pomaga mi pływanie. W zeszłym roku przeszłam głęboki stres. Bóle brzucha, ciągły płacz. Ale gdy poszłam na pływalnie, choć na godzinę mogłam zapomnieć i się rozluźnić.

    OdpowiedzUsuń
  4. mój relaks: z dobrą książką lub filmem po ciepłym kocykiem ze szklanką zielonej herbaty :) nie sposób się nie odstresować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przydatne rady chociaż nie zawsze da się to jakoś wkleić w swoje życie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rady są super i każdy może znaleźć coś dla siebie. Powyżej Agnieszka pisze, że nie zawsze da się wkleić coś w swoje życie. Ja uważam, że trening, poprawę diety, masaż da się. Masaż twarzy można wykonać samodzielnie, masaż pleców może zrobić partner albo siostra w zamian za to samo. :) Na jogę każdy z nas może wysupłać pół godziny dziennie. Mój brat pracuje po 14 godzin kilka razy w tygodniu jako barista i barmani. I tak codziennie biega przynajmniej po godzince. Wolne albo pracę po 8 godzin bierze na wtedy kiedy ma zaś treningi krav-magi. :) Naprawdę, dla chcącego nic trudnego. Ja trenuję zumbę - naprawdę fajnie odstresowuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny post! Ja ze stresem radze sobie poprzez trening oraz "chwile dla siebie", z ksiazka, filmem, ciepla herbatka. Pomaga rowniez rozmowa z Lubym i przyjaciolmi :). Kiedys bylam bardzo podatna na negatywne oddzialywanie stresu, dzis ucze sie, jak sobie z nim radzic :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle u Ciebie bardzo przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi zdecydowanie pomaga aktywność fizyczna- potem jestem tak zmęczona(w pozytywny sposób), że stres odchodzi w zapomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi najbardziej pomaga pozytywne myślenie. Stres jest naturalny - warto o tym wspomnieć i nigdy nie da się go zminimalizować do 0. Warto jednak opanowywać go w sytuacjach, kiedy może poważnie zaszkodzić zdrowiu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...