wtorek, 19 sierpnia 2014

Recenzja produktów KFD.


Było już o tym na nie jednym z blogów,ale jak obiecałam tak piszę. A więc recenzja produktów KFD,które miałam przyjemność testować ostatnimi czasy. Dlaczego zdecydowałam się na oba z nich? Ponieważ próbowałam wielu odżywek białkowych,ale składem każda była do kitu i podrażniała mój i tak wrażliwy układ trawienny.






Konsystencja przypomina budyń co może urozmaicać przyrządzane desery. Ja dodawałam ją do omletów i owsianki. Z mlekiem czy wodą tez spisała się całkiem dobrze.

Smak nie jest mocno chemiczny jak w niektórych odżywkach i bardzo przypomina rzeczywisty smak podany przez producenta,a mimo małej ilości węglowodanów jest dość słodki.





"KFD Premium WPC 80, to najwyższej jakości, w 100 % czysty instantyzowany koncentrat białka serwatkowego. Doskonała kompozycja smakowa, świetna rozpuszczalność i brak uporczywej piany powinny dogodzić najwybredniejszym smakoszom białek. Tak jak we wszystkich produktach KFD, nie ma tu barwników, szkodliwych dodatków oraz domieszek białek roślinnych."




Tutaj konsystencja i smak okazały się nieco gorsze niż w powyższej kazeinie,ale być może jest to powodem wybranego smaku. Dodawałam ją do shake'ów,omletów,owsianek i placuszków.


 

Zalety obu odżywek:
  • smak który nie jest chemiczny,
  • zachęcająca ilość białka w porcji,
  • krótka lista składników,
  • cena która na takie opakowanie jest bardzo rozsądna,


Jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to sukraloza która występuje w obu produktach. Gdyby nie ona mogłabym napisać że znalazłam odżywki idealne,jednak takie rzeczy to chyba nie w dzisiejszych czasach.





sobota, 19 lipca 2014

Pump it up.


Opis kolejnego z programów które można wykorzystać w ''domowym treningu''.
(Poprzednie części: I)


Pump it up!

Jest to program który koncentruje się głównie na cardio tanecznym prowadzonym przez Deanne Berry (Australijkę znaną chyba najbardziej z teledysku Call On Me Erica Prydza). Pump it up jest dobrą opcją na lekkie rozruszanie jak i dobrą zabawę.

Program składa się z kliku wersji m.in:
 

Pump It Up Dancemix,
 

    Pump It Up Burn It. Lose It,
       

        Pump It Up Hi-energy,



            Pump It Up Beach Body,



                Pump It Up The Ultimate Dance Workout,


                  Jest to autorski program Deanne Berry, który nazywa się Clubland: ''Work it out'' można powiedzieć że jest uniwersalny. Jest to jeden zestaw ,który trwa łącznie około 70min i składa się z 6 części:

                  Warm up 9min 30s, rozgrzewka *
                  Clubland aerobics 16min, aerobik
                  Dancemania 13min 30s, część taneczna
                  X-treme kombat 14min, elementy kickboxing'u
                  Ultimate toning 10min, ćwiczenia na macie
                  The chill out 7min 30s ,stretching/rozciąganie *

                   
                  Jeśli nie ma się zbytnio czasu, to zamiast 70minut można wybrać którąś z części od 2 do 5 jednak *warm up i chill out należy wykonywać za każdym razem, aby uniknąć kontuzji.Chociaż czas wydaje się długi,myślę że do czasu do czasu można spróbować taki hopsanek chociażby dla zabawy.

                  Do ściągnięcia m.in. tutaj :klik, klik,

                  piątek, 4 lipca 2014

                  Czy to aby nadal zdrowe podejście?


                  Dziś wpis trochę refleksyjny nad tym co obserwuje w ostatnim czasie oraz nawiązującym poniekąd do wpisu który już jakiś czas temu pojawił się na blogu (A dla Ciebie czym jest ''fit lifestyle''? O życiu kilka rozmyśleń.).


                  Pewny dzień uświadamiasz sobie że trzeba coś ze sobą zrobić. Wchodzisz na strony o tematyce fit,czytasz poradniki,kolorowe magazyny,szukasz informacji,wybierasz dobre odżywianie,redukcje,ciecia kalorii,rotacje makroskładnikami. Próbujesz rożnej aktywności.

                  Na początku idzie dobrze,są efekty,zapał rośnie,endorfiny szaleją ale w pewnym momencie pojawia się zastój tzw. plateau,a wraz z nim zniechęcenie,smutek,rozgoryczanie.


                  No dobra ,ale przecież jednak trzeba coś ze sobą zrobić,bo wakacje,bo presja i społeczeństwo wywiera nacisk,bo teraz fit jest takie modne,bo przecież piękni i młodzi ludzie maja lepiej,bo te dziewczyny z inspirujących stron wyglądają tak wspaniale (serio? klik, klik).

                  I znów zaczynasz podobny schemat,ale tym razem trzeba podejść do tego ostrzej...

                  No i się zaczyna. Jeszcze bardziej ostra redukcja,eliminacje produktów,ciecie kalorii,mocny reżim,aktywność kilka razy dzienni,bo przecież trzeba się ''zarżnąć'' ,a hasła typu: ''jak to zjadłaś banana na wieczór?'' , ''jak to nie przebiegłaś 10km w mniej niż godzinę doprawiając hitem i 15km na rowerze?'',napędzają jeszcze bardziej spirale poczucia winy,czujesz się jak w amoku,widzisz tylko jedno : zrzucić tłuszcz w tempie ekspresowym,wyprzedzić wszystkich pomijając zdrowie,samopoczucie czy to że z czasem z tłuszczem spalasz wszystko,z kości na ości,z ości na bezkręgowca. Ale co tam ważne żeby mieć bf 5%,sześciopak jak z sieci (tylko umknęło Twojej uwadze że osoby to promujące są często zawodowcami ze sztabem doradców lub stosują ''triki magii photoshopa''?)


                  I co? Nagle widzisz ze coś jest nie tak.Zdrowie kuleje,humor maleje,zanika okres,czasem wręcz zmuszasz się do czegokolwiek,a kompulsy z powodu zakazów są coraz częstsze.Twoja moc spada,energia się ulatnia,wyniki nie są zadowalające,a zamiast progresu widać regres.


                  Jesteś w czarnej d** ziurze. Nastaje stan roztargnienia,depresji i uczucie bylejakości połączony z obwinianiem.


                  Sprawy prywatne,rodzinne odcięcie od towarzystwa (chociaż tu akurat to kwestia do dyskusji ,bo toksycznych ludzi należy unikać,bo dzięki temu można poznać kto jest kto i czy jest znajomym od serca czy ''od kieliszka'') to jednak niektóre ''odcięcia'' od świata są wręcz szkodliwe.


                  Co dalej? To już od Ciebie zależy czy uwiadomisz sobie co i po co robisz?
                  Czy znajdziesz w tym ukojenie i przyjemność?
                  Czy będzie to dla ciebie drogą czy tylko drogowskazem?


                  To od Ciebie zależy czy obudzisz się i otworzysz oczy,czy przyznasz się sama przed sobą czy na pewno postępujesz zgodnie z własnymi przekonaniami,czy aby ambicje nie stają się chore a to co miało być przyjemnością stało się chorym wyścigiem.


                  Kochasz to co robisz czy tylko chcesz być na równi z innymi?

                  Czy to co robisz daje Ci szczęście?

                  Czy aby nie zabrnęłaś/łeś w zaułek w którym wszystko kręci się wokół jednego, a sprawy równie ważne są na dalszym miejscu?

                  Czy to co robisz jest Twoim ukojeniem czy tylko ''medalem'' którym pochwalisz się na facebooku by pokazać że jesteś lepszy?

                  To wyścig z samym sobą czy kompleks niższości z którego próbujesz wybić się kolejnym wynikiem?


                  Oczywiście wyniki są ważne,ale wtedy jeśli sprawiają przyjemność i nie doprowadzają do wyczerpania... Inspiracja daną osobą też nie jest taka zła do pewnego czasu,dotąd dopóki nie zaczniesz zbytnio utożsamiać się z nią,nie zaczniesz żyć jej życiem bo będąc nią nie będziesz tak naprawdę ani sobą ani nią,bo nikt nie jest taki sam,a co służy jednemu drugiemu może szkodzić.Masz jedno życie ,Twoje,więc przeżyj je tak jak Ty chcesz ,z własnymi przekonaniami i realizacją swoich marzeń. A skoro chcesz być taki fajny to bądź sobą,bo nic tak nie imponuje jak nauka życia zgodnie z własnymi wytycznymi i podążanie własną ścieżka a nie za tłumem.


                  A to że ktoś przebiegł 10km w 50minut? Fajnie,gratuluję,ale 5km w 35minut może być dla innego również wyczynem. I nie chodzi o to żeby lecieć i udowadniać że te 10km zrobiłoby w 45minut,ale o to żeby pokonywać siebie i jeśli przebiegnie się następnym razem 5km w 33minut to będzie to równie zadowalające,bo wygrywa się ze swoimi słabościami a nie podąża za resztą.


                  No to chyba na tyle moich wywodów. Jeszcze jedna rzecz to to że chciałabym polecić kilka wpisów które dały mi do myślenia i które powinny być wydrukowane jako magazyn zamiast niektórych kolorowych pisemek promujących niekiedy chore sposoby na zdrowie... Ja zajrzę do nich w momencie kiedy najdzie mnie chwila zadumy i czas w którym za bardzo będę chciała ''przykręcać śrubę'',by uświadomić sobie że czasem robimy dwa kroki w przód a jeden w tył nie po to żeby się załamać,ale by wziąć rozbieg i zdobyć doświadczenie czy energię którą nieraz tak łatwo wypalić i zatracić w tym dzisiejszym ''modnym świecie''.


                  Maggie : ''Świat zwariował''.

                  Agnes: ''Kochaj siebie''.

                  Ala: ''Fitoholizm'', II wpis o podobnej tematyce.

                  Moni:''Czego nauczyła mnie kontuzja.''

                  Gosia: ''Więcej nie znaczy lepiej.''

                  Marissa jak zwykle trafia w sedno: ''Nie wyobrażaj sobie myśli w głowie.''

                  Jedni z moich ulubieńców jako podejściem do odżywiania,czyli sztuka żywienia: ''Z uśmiechem czy z powagą.''

                  Magda: ''Życie idealne.''

                  Fitdevangel ''Co to znaczy być fit.''

                  Fitdevangel o tym kim naprawdę jest zdrowy człowiek.



                  ''Jeśli ktoś wmawia Ci, że możesz wszystko, to wiedz, że i "wszystko" ma swój limit. "Dbaj o swoje ciało. To jedyne miejsce, w którym żyjesz. Innego nie będzie.''






                  wtorek, 24 czerwca 2014

                  Przydatniki: Encyklopedie ziół,przypraw,roślin.


                  Przyprawy i ziółka bardzo lubię i lubię odkrywać coraz to nowe więc przygotowałam kilka zestawień gdzie znaleźć można informacje na ich temat.

                  Tutaj także pisałam o ziołach: klik



                  Leksykon roślin,ziół,warzyw,owoców,drzew,roślin:
                  http://www.naturaity.pl/leksykon-roslin.html


                  •  


                  Vademecum ziół:
                  http://medycyna-alternatywna.wieszjak.polki.pl/ziololecznictwo/275290,Vademecum-ziol.html







                  Encyklopedia ziół i przypraw.
                  http://www.odzywianie.info.pl/kuchnia/encyklopedia-ziol-i-przypraw






                  Mieszanki O.Klimuszko:
                  http://www.ziola-ziololecznictwo.com/







                  http://klaudynahebda.pl/




                  •  


                  http://poznajziola.pl/


                  •  
                  http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_klasyfikacja_ziol.html



                  • http://www.przyprawowy.pl/encyklopedia-przypraw.html






                  http://www.herbzone.pl/Start.html






                  http://www.ziolawtabletkach.pl/encyklopedia-ziol



                  •  



                  http://zioladobrenawszystko.pl/




                  http://www.kielki.info/










                  Jak używać przypraw i ziół (zastosowanie)
                   
                  http://smak-zdrowia.blogspot.com/2011/11/przyprawy.html






                  http://cudownediety.blogspot.com/2012/06/sposoby-przygotowania-zio-co-to-jest.html






                  http://babuni-blog49.blog.onet.pl/rzecz-o-przyprawach/







                  http://www.niam.pl/pl/artykuly/203-ziola_i_przyprawy/1?column=data&order=desc
                   


                  A tutaj kilka książek na ten temat.




                  czwartek, 12 czerwca 2014

                  Eko,Bio.Organic,a żywność konwencjonalna. Prawda czy mit?


                  Ostatnio często spotkać się można z trendem na bycie eko,bio,natural,slow czy organic. Bardzo mnie to cieszy bo sama staram się wybierać takie rzeczy kiedy pozwalają mi na to finanse,ale czy aby na pewno nie jesteśmy nabijani w butelkę takimi hasłami? Czy aby te słowa nie są tylko pustymi sloganami mającymi sprzedaż i zarobek? Czy eko jest rzeczywiście eko? A może niekiedy takie produkty mogą okazać się znacznie gorsze niż te bez firmowego znaczka z nazwą eko?


                  Co to jest żywność ekologiczna,bio czy organiczna ?

                  Żywność ekologiczna, nazywana też organiczną lub bio (nazwy te oznaczają dokładnie to samo,czyli rolnictwo, oparte na tych samych regułach,zgodne z harmonią natury) to żywność roślinna lub zwierzęca, której co najmniej 95% składników musi zostać wyprodukowana metodami ekologicznymi tj. bez wykorzystania :

                  • hormonów wzrostu,
                  • organizmów zmodyfikowanych genetycznie (GMO),
                  • antybiotyków,
                  • sztucznych nawozów,
                  • pestycydów
                  • i innego rodzaju substancji chemicznych,
                  • w gospodarstwach takich powinno stosować się ekologiczne metody oraz powinny być usytuowane w niezanieczyszczonym środowisku np. daleko od drogi,
                  • hodowane zwierzęta spożywają ekologiczną paszę i mają odpowiednie warunki chowu oraz wybiegu na wolnym powietrzu,
                  • glebę nawozi się wyłącznie naturalnymi nawozami, takimi jak obornik, kompost, nawozy zielone, dzięki temu produkcja nie jest szkodliwa dla środowiska, nie obciąża go oraz zachowana jest żyzność gleby i różnorodność biologiczna.



                  Żywność biodynamiczna:

                  Standardy obowiązujące w biodynamicznej produkcji żywności rozszerzają te obowiązujące w przypadku zwykłej żywności ekologicznej o pewne specyficzne elementy. Charakterystyczne dla rolnictwa biodynamicznego jest:
                  oparcie go na naturalnych zjawiskach i rytmach przyrody (zwłaszcza uwzględnianie faz księżyca) oraz
                  stosowanie do nawożenia preparatów biodynamicznych, sporządzanych we własnym gospodarstwie rolnym z ziół, minerałów i obornika.

                  Podejście biodynamiczne wyrosło na gruncie nurtu filozoficznego i ideowego zwanego antropozofią, zapoczątkowanego przez austriackiego myśliciela Rudolfa Steinera.



                  A więc ekologiczne uprawy to:

                  • brak agrochemii (nawozów sztucznych i pestycydów),
                  • brak genetycznych modyfikacji (GMO),
                  • brak wyłącznie jednogatunkowych obszarów upraw,
                  • szacunek wobec ludzi,zwierząt,bioróżnorodności i potrzeb Ziemi,
                  • stosowanie naturalnych składników (kompost,obornik,nawozy zielone),



                  Ekologiczne hodowla zwierząt to:

                  • brak antybiotyków,
                  • brak hormonów wzrostu,
                  • brak paszy z GMO,
                  • zwierzęta karmione ekologiczną paszą,
                  • zwierzęta przebywają na pastwiskach na świeżym powietrzu,


                  Ekologiczna żywność gwarantuje:

                  • brak sztucznych konserwantów i stabilizatorów,
                  • brak wzmacniaczy smaku i zapachu,
                  • brak napromienienia jonizującego,
                  • maksymalną ilość witamin i składników mineralnych oraz odżywczych,

                  Ekologiczna żywność dodatkowo:

                  • jest zdrowa (ekologiczne produkty mają więcej przeciwutleniaczy,które pomagają dłużej zachować młodość i witalność),
                  • jest smaczna (być może to właśnie smak natury,dzieciństwa,polskiej wsi lub może prawdziwy smak),
                  • jest wartościowa,bo nie użyto do jej produkcji chemii,a rośliny muszą wytwarzać więcej związków obronnych dzięki czemu zawierają więcej wartościowych składników.


                  Naturalne kosmetyki i środki czystości to:

                  • brak ropy naftowej,
                  • brak emuglatorów i parabenów czyli sztucznych konserwantów,barwników i zapachów,
                  • brak składników pochodzenia zwierzęcego,
                  • łagodne dla skóry,
                  • składniki ulegają szybkiej i całkowitej biodegradacji,


                  Potwierdza to certyfikat rolnictwa ekologicznego, który można rozpoznać po znajdującym się na etykiecie produktu znaku tzw. eko liścia (to logo produktów ekologicznych obowiązujące w Unii Europejskiej).





                  Żywność ekologiczna a żywność konwencjonalna czym się różnią?

                  Żywność z produkcji ekologicznej bez wątpienia różni się swym składem od żywności tzw. konwencjonalnej, która obecnie dominuje na rynku. Ten ostatni termin oznacza, że żywność pochodzi z rolnictwa i przetwórstwa masowego, opartego na syntetycznych środkach produkcji: nawozach mineralnych, pestycydach, regulatorach wzrostu, antybiotykach, dodatkach do żywności.

                  Udowodniono, że wiele syntetycznych pestycydów uszkadza pracę wewnętrznych organów organizmu, zakłóca odporność i działanie hormonów oraz układu rozrodczego.


                  Azotany i azotyny gromadzą się w roślinach wskutek nazwożenia mineralnego i powodują przy wysokich stężeniach groźną sinicę u niemowląt oraz po dłuższym okresie nowotwory układu pokarmowego i białaczki.


                  Antybiotyki systematycznie stosowane u zwierząt pozostają w mleku, jajach i w mięsie; przy częstym spożywaniu powodują one uodpornienie się organizmu na te związki i niemożność skutecznego leczenia infekcji, w tym np. zapalenia płuc.


                  Niektóre dodatki do żywności mają udowodniony negatywny wpływ na zdrowie, np. powszechnie stosowane czerwone i żółte barwniki oraz benzoesan sodu powodują nadpobudliwość u dzieci (ADHD), co skutkuje poważnymi trudnościami w nauce.


                  Wiele badań, zarówno polskich jak też zagranicznych, wykazało, że ekologiczne warzywa i owoce w porównaniu do surowców konwencjonalnych zawierają więcej suchej masy, a co za tym idzie, mniej wody, dlatego mają większą gęstość odżywczą. Oznacza to, że zjada się więcej wartościowych składników w takiej samej porcji posiłku, i w rezultacie szybciej można się nasycić.


                  Stwierdzono więcej witaminy C w ekologicznych ziemniakach, papryce, pomidorach, jabłkach, czarnych porzeczkach, a także wielu innych surowcach. W ekologicznej marchwi, papryce, pomidorach i dyni występuje więcej β karotenu.


                  Ponadto w warzywach i owocach produkowanych ekologicznie znajduje się więcej cukrów.


                  Nieliczne badania świadczą o znacznie wyższym stężeniu olejków eterycznych np. w mandarynkach (Włochy) czy ziołach (Polska).


                  Niezwykle istotne jest, że badania przeprowadzone w Polsce i za granicą wykazują we wszystkich warzywach i owocach z produkcji ekologicznej występowanie większej ilości silnych substancji przeciwnowotworowych (polifenoli) niż w ich odpowiednikach konwencjonalnych.


                  Kolejną pozytywną cechą tych surowców jest wyższa odporność na rozkład: lepiej się przechowują przez zimę, mniej i wolniej się psują. Ma to wymiar zarówno zdrowotny jak też ekonomiczny.


                  W ostatnich latach przeprowadzono w Europie sporo badań porównujących jakość mleka i mięsa z produkcji ekologicznej i konwencjonalnej. Wyniki wskazują, że mleko i mięso ekologiczne stanowią ważny element profilaktyki prozdrowotnej dla człowieka, gdyż zawierają więcej cennych witamin niż mleko konwencjonalne (β-karotenu, witaminy D i α-tokoferolu). Zawierają też więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, hamujących rozwój miażdżycy, natomiast mniej szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych.


                  Mięso zwierząt z chowu ekologicznego ma także niższą zawartość tłuszczu ogółem, a większą masę mięśni, co wynika z tego, że zwierzęta więcej się poruszają.


                  Co ciekawe, dzielenie żywności na tradycyjną i ekologiczną jest pewnego rodzaju nieporozumieniem, powszechnym błędem. Tak naprawdę, to właśnie żywność ekologiczna powinna być nazywana żywnością tradycyjną.




                  Czy każdy eko produkt jest zdrowy i zlecany jako zdrowa żywność?

                  Żywność ekologiczna oznaczana jest odpowiednimi certyfikatami, jej produkcja jest jasno określona. Pojęcie ekologiczny sprowadza się więc do stwierdzenia, czy dany produkt został wytworzony w ten a nie inny sposób. Żywność ekologiczna jest zdrowa w tym sensie, iż pozbawiona jest sztucznych, potencjalnie lub faktycznie toksycznych substancji.
                  Jednakże, istnieją produkty, które mogą powstawać w sposób ekologiczny, ale za w pełni zdrowe raczej się ich nie uzna. Mowa tu np. o białej mące czy białym pieczywie. Produkty te, ekologicznie wyprodukowane bądź nie, mają swoje właściwości. W tym przypadku będzie to np. wysoki indeks glikemiczny. Kupić można również ekologiczne słodycze. W nich jednak znajduje się cukier, którego należy w codziennej diecie unikać. Ekologiczne tłuste sery czy wędliny będą pozbawione konserwantów, ale zwierzęcy tłuszcz z nich pochodzący i tak nie pozostanie bez wpływu na np. poziom cholesterolu we krwi ich admiratora.

                  Z zamiennym używaniem pojęć zdrowy i ekologiczny należy więc uważać.

                  Nie każdy produkt ekologiczny możemy jadać bez obaw w dowolnych ilościach. Tak jak nie każdy produkt, który nie jest opatrzony certyfikatem świadczącym o ekologicznej metodzie jego produkcji, jest niezdrowy.



                  Ceny:

                  Wydajność produkcji ekologicznej, która wg większości badań jest o około 25 % niższa, zarówno w produkcji roślinnej jak też zwierzęcej. Wydajność w tym systemie jest bowiem naturalna, nienapędzana w sztuczny sposób syntetycznymi środkami. Obowiązuje tu zasada: ważna jest nie ilość, lecz jakość. Wpływa to na wyższe ceny produktów ekologicznych, co z kolei stanowi barierę dla wielu klientów i dla rozwoju rynku żywności ekologicznej.


                  Czy produkty bio są niezbędne i niezastąpione?

                  Bardzo niewiele jest do tej pory badań przeprowadzonych na ludziach, a te nieliczne oceniane są krytycznie z uwagi na braki metodyczne. Można jednak wyliczyć kilka dowiedzionych faktów. I tak, badania polskie i niemieckie wykazują, że styl życia związany z regularną konsumpcją żywności ekologicznej wpływa pozytywnie na samopoczucie i stan emocjonalny konsumentów. W Holandii dowiedziono, że regularne spożywanie ekologicznego mleka i produktów mlecznych przez kobiety karmiące zmniejsza liczbę przypadków alergii u niemowląt karmionych piersią.

                  Istnieją ponadto przesłanki, że ekstrakty z ekologicznych warzyw i owoców mogą skuteczniej chronić przed mutacjami genetycznymi i zmianami nowotworowymi niż ekstrakty konwencjonalne.

                  Ogromnie ważne jest także to, że zwierzęta z chowu ekologicznego wykazują mniej chorób metabolicznych, lepszą płodność i silniejszy układ odpornościowy niż zwierzęta z chowu konwencjonalnego.


                  Ale...Moim zdaniem nie należy aż tak faworyzować. Oczywiście dobrze jeśli można ciągle kupować takie artykuły,ale wiem też że niekiedy płaci się tylko za napis. Może i produkt ekologiczny jest czasem lepszy ale w dzisiejszych czasach nawet podczas uprawy czy hodowli w najlepszych warunkach,do powietrza czy gleby dostaną się związki niepożądane,a dzisiejsze warzywa czy owoce są mimo wszystko pozbawione wielu wartości odżywczych. Dzisiejszy świat jest tak zanieczyszczony że nawet najlepsze warunki nie będą tak jak były za czasów naszych dziadków czy pradziadków. Wiem też że zdrową i wartościową żywność można dostarczyć z wielu źródeł jak np. z własnych ogródków lub znajomych rolników i wcale nie muszą to być produkty oznaczone jako bio. A każdy wybór warzywa zamiast produktów z białej mąki jest krokiem w stronę zdrowia i bio stylu.



                  Nie tylko dla zdrowia ale i dla środowiska.

                  Ekologiczna produkcja żywności ma za zadanie nie tylko zachowanie naturalnych właściwości produktów spożywczych. Stosowane w niej metody są również korzystne dla środowiska, gdyż nie niszczą naturalnych ekosystemów, tj. nie obciążają ich poprzez toksyczne substancje, pochodzące np. ze sztucznych nawozów, przedostające się do gleby. Poza tym, w perspektywie społeczno ekonomicznej, popularność ekologicznej żywności ma pozytywny wpływ na rozwój gospodarstw rolnych czy związanych z nimi przedsiębiorstw, a więc i szeroko rozumianej wsi.



                  Co oprócz kupowania produktów z oznaczeniami bio można zrobić by być bardziej eko:


                    ''Ekoszyk'' gdzie znaleźć można ciekawostki o stylu eko czy oznakowaniach na opakowaniach.




                  źródło:
                  http://www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,produkty-ekologicznie-zdrowsze-czy-tylko-drozsze.html
                  http://www.organicmarket.pl/centrum-wiedzy/zywnosc-ekologiczna















                  poniedziałek, 2 czerwca 2014

                  Foto pstryczki.



                  Tak jak pisałam przedstawiam kawałek mojej prywaty:)
                   












                  Wygrane nagrody:U Pipilotki:*




                  oraz Kingi z bodybuilding :*


                  Z obu jestem bardzo zadowolona i bardzo dziękuję:)
















                  •  

                  Od Taty na dzień kobiet:)


                  czwartek, 1 maja 2014

                  Spis ''domowych'' programów treningowych.Wstęp,informacje o autorach. (Beach Body).



                  Jako że jest już napisanych kilka spisów i recenzji danych programów treningowych tak jak np.Insanity,Jillian,ZWOW's,ale kilka osób o nie pytało więc postanowiłam zebrać je w jednym miejscu by nie pisać ponownie tego samego.



                  W cz.I znane programy oraz informacje o stronie BeachBody:


                  http://www.beachbody.com/


                  https://www.youtube.com/user/BeachbodyVideo


                  Strona gdzie dostępne są programy,opis w języku angielskim oraz trenerzy,którzy je prowadzą:


                  http://www.beachbody.com/category/fitness_programs/compare_fitness_programs.do




                  Można także wybrać program uwzględniając poszczególne partie/ rodzaj:
                   
                       
                  http://www.beachbody.com/category/fitness_programs/all-fitness-programs.do





                  (w linku obok trenera informacje o nim i o jego innych programach,
                  w nazwie programu link do strony z opisem w języku angielskim)



                  Tony Horton (klik,klik)
                   

                  Shaun T (klik,klik

                  Chalene Johnson (klik)


                   
                  Sagi Kalev (klik)
                  Body Beast®




                  Leonardo Carvalho (klik)
                  Brazil Butt Lift®




                  Dan Cohen i Rach Newsham:
                  LES MILLS COMBAT
                  LES MILLS PUMP




                  Dr. Mark Cheng (klik)
                  Tai Cheng™



                   
                  Debbie Siebers (klik)
                  Slim in 6®
                  Slim Series






                  Odżywianie:

                  http://www.teambeachbody.com/eat-smart





                  Kalendarze kiedy jaki program należy wykonywać:

                  http://www.teambeachbody.com/get-fit/fitness-tools/workout-sheets




                  piątek, 18 kwietnia 2014

                  Obwodówka i modyfikacje.



                  Dostałam od Was kilka pytań odnośnie obwodówki,którą wykonuje. Ciesze się że zainspirowałam kogoś do zainteresowania się ''żelastwem'' :) Do swojego planu wprowadziłam kilka modyfikacji by dopasować go jak najlepiej pod siebie. Chociaż sama jeszcze dopytuje osób bardziej doświadczonych staram się dobierać wszystko względem siebie,własnych doświadczeń i wiedzy.


                  Rozpiska z forum sfd.pl wygląda tak:

                  trening A:

                  1) Wznosy nóg z leżenia
                  2) Wspięcia na palce obunóż
                  3) Przysiady klasyczne z hantlami
                  4) wejście na ławkę z hantlami
                  5) wznosy z opadu
                  6) Pompki klasyczne max powtórzeń
                  7) Podciąganie obciążenia wzdłuż tułowia, oburącz
                  8) Pompki w podporze tyłem

                  trening B:

                  1) plank max czas
                  2) Martwy ciąg z hantlami
                  3) Wykroki z hantlami
                  4) wiosłowanie hantelką
                  5) wyciskanie hantli leżąć (robię je na piłce)
                  6) Wyciskanie hantli stojąc na barki
                  7) uginanie przedramion (biceps)
                  8) wyciskanie francuskie stojąc (triceps)


                  Przez pierwsze dwa tygodnie wykonujemy po dwa obwody.
                  W trzecim tygodniu dodajemy trzeci obwód.
                  Począwszy od czwartego/piątego tygodnia wykonujemy pełne cztery obwody.
                  Przy stałej ilości powtórzeń wynoszącej 15.


                  W ciągu tych 5 tygodni modyfikowałam ją kilka razy z racji czasu który mi zajmował (niekiedy dochodziło do 1,5h bez rozgrzewki i rozciągania)

                  I modyfikacja: Robiłam ją w 3 seriach 12 powtórzeń,czyli np.:

                  II modyfikacja to 3serie ,12 powtórzeń,lecz przy każdym obwodzie staram się dokładać obciążenia.

                  III modyfikacja: 4 serie 12powtórzeń przy czym w ostatniej serii jeśli czuję że jest taka opcja dokładam nieco obciążenia lub zamiast tego robię więcej powtórzeń,to zależy od tego czy obciążenie pozwala mi na poprawną technikę,jeśli nie to dokładam powtórzeń do ok. 15/20.


                  A więc na chwilę obecną tak wygląda u mnie sprawa z obwodówką. Czy zauważyłam już jakiekolwiek efekty? Raczej nie,dlatego rozglądam się już za czymś nowym i kilka opcji mam na oku,ale to jeszcze temat nie na teraz.


                  czwartek, 10 kwietnia 2014

                  Placek/omlet/naleśnik co jest czym. Oraz przepisy.


                  Co to jest omlet,placek,naleśnik? Niby banalna sprawa ale wiele osób nie potrafi określić i wykonać każdego z nich prawidłowo. Choć każdy z nich można przyrządzać w wielu wersjach smakowych,według konsystencji,z różnymi dodatkami to każdy z nich mimo że jest podobny to jednak całkiem różny.


                  Bazą w omletach,plackach i naleśnikach są:
                  • jajka,
                  • jako zagęszczasz:mąka razowa/płatki owsiane/mąka owsiana/kasza/mąka zmielona z kaszy/ryż/odżywka białkowa, 
                  • zagęszczaczem mogą być także warzywa zmiksowane razem z ciastem zmniejszając tym samym ilość mąki.
                  • mleko/woda/jogurt/maślanka/serek/
                  • dla urozmaicenia: wiórki kokosowe,siemię lniane,sezam,orzechy,pestki dyni,słonecznika,przyprawy,
                     
                  Dodatki do omleta,placka lub naleśnika gotowego:
                  • twaróg/jogurt naturalny/serek wiejski/ser żółty/szynka/
                  • krem białkowy: odżywka białkowa wymieszana z wodą/twarogiem lub serkiem wiejskim
                  • masło orzechowe,
                  • owoce,
                  • domowy dżem,
                  • warzywa,


                  W omletach dominują jajka i niby powinien być bez mąki to można dodać np.łyżeczkę mąki na 1 jajko.
                  Jednak prawdziwy omlet to zazwyczaj roztrzepane jajka podawany na słono, np. z szynka, serem, warzywami lub na słodko.

                  Najprostszy przepis na omlet: 2 jajka, łyżka mąki, 2 łyżki mleka/wody/jogurtu,masło,sól.


                  Rodzaje omletów:

                  • Frittata (omlet włoski/hiszpański) to masa jajeczna wymieszana z dodatkami i dopiero wówczas smażona.
                  • Francuskie - przyrządza się z masy jajecznej, a dodatki np. szparagi, ziemniaki,warzywa wkłada się do środka usmażonego już i złożonego omletu bądź układa na wierzchu.
                  • Angielskie - żółtka i białka ubija się osobno i po częściowym usmażeniu na patelni, gdy wierzch omletu nie jest jeszcze ścięty, wstawia się całą patelnię do nagrzanego grilla lub piekarnika na 30 - 60 sekund.


                  Kiedy omlet jest suchy a kiedy miękki:
                  • suchy jeśli jest za gęsta masa, 
                  • miękki i puszysty jeśli masa jest jak naleśniki,czyli rzadka i lejąca oraz gdy białka są ubite na pianę.


                  W plackach jajka są także głównym składnikiem,ale tutaj dominuje już mąka (zagęszczacz) na 1/2 szklanki mąki dodaje się ok 1/3 szklanki wody/ mleka/jogurtu/.Chodzi o to by konsystencja była gęsta. Dodatki jak wyżej.


                  W naleśniku również są jajka,ale mąki i mleka ma być tyle samo czyli na 1szklankę mąki dodaje się 1szklanke mleka.
                  Można podawać z dodatkami jak wyżej na słodko lub na słono np. jako krokiety.





                  Moja przygoda z plackami/omletami była u mnie trochę zawiła. A to się przypalały,a to wychodził za suche,a to w smaku jakieś ''bezpłciowe''.

                  Jednak kombinując,próbując coraz to nowych przepisów,podpytując a przede wszystkim dobierając sama znalazłam chyba przepis na placek/omlet który jak narazie jest najlepszy.


                  Baza:

                  • 50g płatków owsianych (można zmielić,jednak ja lubię taką wersję ''pełnoziarnistą''),
                  • 20 g otrąb owsianych mielonych,
                  • 10g odżywki białkowej waniliowej (zamiast tego można dolać kilka kropel aromatu waniliowego),
                  • jajko,
                  • szczypta sody,
                  • szczypta soli,
                  • 30g serka wiejskiego (można dolać 50g wtedy wyjdzie bardziej kremowy),
                  • słonecznik,
                  • orzechy włoskie,
                  • olej kokosowy (obecnie używam ten: klik),



                  placek jak tort (baza jak wyżej),na wierzch: 20g twarogu,5g miodu,aromat waniliowy, dżem wiśniowy,posypane wiórkami kokosowymi i kakao,




                  W wersji z masłem orzechowym.




                  placek SuperWoman (30g płatków owsianych, 15g otrębów żytnich, 20g otrębów owsianych ,jajko,białko,łyżka jogurtu,10g słonecznika,orzechy włoskie,migdały,5g sezamu, smażony na oleju kokosowym),na wierzch: 50g twarogu, 10g miodu, łyżeczka dżemu,wiórki,banan,truskawka,






                  placek orzechowy (płatki owsiane,otręby owsiane,otręby pszenne,jajko,soda,woda, orzechy włoskie,orzechy nerkowca,banan,słonecznik,serek wiejski) na wierzch:dżem,banan,serek wiejski,wiórki kokosowe,




                  placek owsiany black,red,white(3łyżki płatków owsianych,2 łyżki otrąb owsianych,jajko,mleko,łyżeczka lnu mielonego),na wierzch: black: krem kakaowo daktylowy,red: dżem truskawkowy,white:twaróg z miodem i jogurtem, posypane orzechami włoskimi i migdałami,






                  II wersja placka black,red,white (płatki owsiane,otręby gryczane,otręby owsiane,jajko,soda,30g jogurtu,len mielony) na wierzch:serek twarogowy Linessa z kakao,red: dżem truskawkowy,white: ser twarogowy z miodem,
















                    płatki owsiane, jajko otręby owsiane, wiórki koksowe siemię lniane, na wierzch: krem z awokado rozgnieciony z kawałkiem banana,twaróg z miodem ,rodzynkami i jogurtem,dżem,krem czekoladowym z gotowanych rodzynek,reszta banana,



                    placuszki/racuchy owsiane:
                    I wersja:2łyżki mąki orkiszowej,jajko,1/4 szklanki mleka,szczypta sody,olej kokosowy) na wierzch:ser twarogowy z mlekiem i miodem,dżem,orzechy nerkowca.

                    II wersja: 2łyżki płatków owsianych,2łyżki otrąb owsianych,jajko,łyżka mąki pełnoziarnistej,łyżeczka oliwy,) na wierzch:ser z bananem,łyżeczka: dżemu i masła orzechowego,rodzynki,


                    placek naleśnikowy/omlet (jajko,łyżka mąki orkiszowej, szczypta sody, łyżeczka jogurtu) na wierzch:serek wiejski,dżem,paluszki krabowe,szpinak i pomidory,



                    Inne przepisy:




                    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...