czwartek, 13 lutego 2014

''Ukryta siła''. Rich Roll człowiek sukcesu,maratończyk,weganin.





Kim jest Rich Roll?

Absolwent Uniwersytetu Stanford i Cornell Law School, 47letni, utalentowany wegański ultramaratończyk,sportowiec,adwokat,mówca motywacyjny, mąż, ojciec.



Kilka słów od redakcji:

''Osiem stopni schodów do pokonania… Takiemu wyzwaniu musiał stawić czoło Rich Roll w przeddzień swoich czterdziestych urodzin. Obciążeniem był też przeklęty bagaż dawnego alkoholizmu i jeszcze wcześniejszego braku akceptacji przez rówieśników.

Zawał serca… Tak można by zakończyć kilka zdań o życiu Richa Rolla, gdyby nie fakt, że wstrząśnięty niewydolnością swojego organizmu, postanowił oszukać kostuchę i pójść inną drogą.

Dieta roślinna zamiast dotychczasowej mięsnej i fastfoodowej oraz konsekwentne, codzienne ćwiczenia w miejsce leniwego bezruchu zmieniły otyłego mężczyznę w średnim wieku w maszynę wytrzymałościową.

A po półrocznych przygotowaniach Roll dotarł na linię startu (i mety!) elitarnych zawodów Ultraman – 515 km współzawodnictwa w pływaniu, jeździe na rowerze i bieganiu. Dwa lata po tym wyczynie okazało się, że Rich potrafił dokopać się do jeszcze większych pokładów własnej ukrytej siły; wraz z przyjacielem opracowali plan EPIC5 – porwali się na pięć triatlonów na dystansie Ironmana, każdy na innej hawajskiej wyspie, a wszystkie razem w mniej niż tydzień!

Ukryta siła jest fascynującą opowieścią o uzyskiwaniu niezwykłych wyników sportowych, o wytrwałości, odwadze, walce z własnymi słabościami i o tym, że każdy może osiągnąć więcej, niż mu się wydaje.''



źródło.

Co myślę o książce?

Książka o sile woli, walki,pasji.

Pierwsze rozdziały były dość nudne,jest to biografia,a więc szczególnie pierwsze strony opowiadają o życiu Rolla od lat dzieciństwa. Jednak z każdą następną kartką akcja nabiera rozmachu.

Widać ile autor przeszedł,ile przeszkód pokonał,jak niekiedy był niemal blisko śmierci a mimo to stał się tym kim jest.

W wieku czterdziestu lat doszedł do wniosku że trzeba coś zrobić ze swoim życiem i tak początkowo chciał startować w Triatlonie jednak jego ambicja i wiara popchnęły go by wziąć udział w zawodach Ultraman (10km pływania w otwartym morzu, 421km jazdy rowerem i 84km biegu) ,zmieniając nawyki żywieniowe (nazwał swoje odżywianie ''Mocą roślin'' co dokładnie opisuje w kolejnych rozdziałach) oraz po części podejście do życia.

Ostatnia część książki to opis przygody głównego bohatera oraz jego znajomego, którzy porwali się na coś, czego nikt przed nimi nie dokonał pokonanie ''EPIC5'' : 5 dystansów iron mana na 5 hawajskich wyspach, dzień po dniu.







Pozostałe informacje można znaleźć na: www.galaktyka.com.pl


29 komentarzy:

  1. Muzę poszukać tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mam tak mało czasu, na książki mi go bardzo brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też trochę do nie zabierałam,ale jak już mnie wciągnęła tak szybko poszło:D

      Usuń
  3. oj zachęcasz :) brzmi bardzo interesująco! jestem pewna, że aż chce się coś zmienić w swoim życiu po jej przeczytaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę warta przeczytania:)

      Usuń
  4. Brzmi świetnie, chętnie przeczytam i to jak najsyzbciej. Chyba lepiej od razu odnaleźć w sobie tą ukrytą siłę niż zwlekać ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) A po przeczytaniu przekonasz się że tytuł nie bez powodu jest taki jaki jest:)

      Usuń
  5. dużo osób ją poleca, u mnie na liście do przeczytania już zapisana jakiś czas temu

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm...brzmi ciekawie, lubię książki gdzie ludzie z dnia na dzień podejmują decyzję o zmianie dotychczasowego życia, na rzecz swoim marzeń!! :-) to bardzo inspirujące i dające do myślenia- skoro on może ja też!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno by Ci się spodobała:) Ja czytając ją pomyślałam o Tobie,szczególnie jak autor pisał o swoim uporze do podjęcia działań:)

      Usuń
  7. bardzo fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tylko malutka cząstka tego co w niej jest:)

      Usuń
  8. już od dawna jest na mojej liście "do przeczytania", ale wciąż do niej nie doszłam :( zaraz zbieram się przeczytać książkę, którą ostatnio zaczęłam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też była na liście do przeczytania i już odhaczona:)

      Usuń
  9. Chętnie bym przeczytała :)) A mam teraz dość czasu, może pożyczysz hehe ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, pracuję w księgarni i już kilka razy ktoś 'u mnie' kupował tą książkę i zawsze mnie niezmiernie fascynuje. Hm, chyba pora kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W księgarni? No to Tobie dopiero fajnie,masz dostęp do tylu książek że w między czasie możesz podczytywać:D

      Usuń
  11. Uwielbiam inspirujące książki. O tej też już sporo słyszałam, niesamowity człowiek - podziwiam wszystkich, którzy decydują się na różnego rodzaju ultra : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi,takie książki potrafią dać kopa:)

      Usuń
  12. Widzę, że dużo czytasz tych inspirujących książek :) Ja na razie inspiruję się głównie przemowami z youtube, a książki wybieram bardziej "powieściowe", poza tym nie czuję klimatu maratonów i biegania ogółem, chociaż to na pewno niezła szkoła la charakteru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na maratonie raczej też nie będę startować,ale tu chodzi o przekaz i inspirację:) O to jak człowiek może być silny i ile może osiągnąć.


      A takie przemowy również lubię:) I jeszcze mądre słowa w formie obrazków/cytatów:)

      Usuń
  13. Zawsze jak czytam, słyszę, czy oglądam coś na temat tych ultramaratończyków, to zdumiewa mnie jak niewiele ograniczeń ma ludzkie ciało, a jak wiele wymówek my sami potrafimy sobie wymyśleć. Podziwiam tych ludzi, chociaż nie sądzę, bym sama kiedyś porwała się na takie wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie książki, zawsze jestem pod ogromny wrażeniem, do czego jest zdolne ludzkie ciało. Ze swojej strony polecam "Urodzonych biegaczy" - również książka o pokonywaniu ludzkich barier, ultramaratonach i czerpaniu czystej przyjemności z biegania tak po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!:)

      Dziękuję,jak trafię na nią zapewne przejrzę:)

      Usuń
  15. czytałam wyrywkowo, niesamowita metamorfoza !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...