czwartek, 1 maja 2014

Spis ''domowych'' programów treningowych.Wstęp,informacje o autorach. (Beach Body).



Jako że jest już napisanych kilka spisów i recenzji danych programów treningowych tak jak np.Insanity,Jillian,ZWOW's,ale kilka osób o nie pytało więc postanowiłam zebrać je w jednym miejscu by nie pisać ponownie tego samego.



W cz.I znane programy oraz informacje o stronie BeachBody:


http://www.beachbody.com/


https://www.youtube.com/user/BeachbodyVideo


Strona gdzie dostępne są programy,opis w języku angielskim oraz trenerzy,którzy je prowadzą:


http://www.beachbody.com/category/fitness_programs/compare_fitness_programs.do




Można także wybrać program uwzględniając poszczególne partie/ rodzaj:
 
     
http://www.beachbody.com/category/fitness_programs/all-fitness-programs.do





(w linku obok trenera informacje o nim i o jego innych programach,
w nazwie programu link do strony z opisem w języku angielskim)



Tony Horton (klik,klik)
 

Shaun T (klik,klik

Chalene Johnson (klik)


 
Sagi Kalev (klik)
Body Beast®




Leonardo Carvalho (klik)
Brazil Butt Lift®




Dan Cohen i Rach Newsham:
LES MILLS COMBAT
LES MILLS PUMP




Dr. Mark Cheng (klik)
Tai Cheng™



 
Debbie Siebers (klik)
Slim in 6®
Slim Series






Odżywianie:

http://www.teambeachbody.com/eat-smart





Kalendarze kiedy jaki program należy wykonywać:

http://www.teambeachbody.com/get-fit/fitness-tools/workout-sheets




29 komentarzy:

  1. Pewnie, że się przyda. Wszystko w jednym miejscu i do tego ładnie zestawione :) Ja na pewno skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się w takim razie że i komuś się przyda:)

      Usuń
  2. Według mnie dobry pomysł, czasem się szuka alternatywy albo pomysłu i taki spis może dużo rozjaśnić w głowie. Ciekawią mnie te taneczne programy, może by tak urozmaicić sobie... Robiłaś któryś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że się podoba:)

      Robiłam już jakiś czas temu ''Hip Hop ABS '' i nawet wydaje się ciekawy,takie ''rozluźnienie'' i kicanie:D

      Usuń
    2. Właśnie coś takiego by mnie cieszyło, tylko nie mogę myśleć, że to prawdziwy trening, bo się zniechęcam. Nie widzę celowości :D

      Usuń
  3. Standardowo: ćwiczyłam Insanity i P90X- ciekawe zestawy ćwiczeń, ale całkowicie się do niech nie przygotowałam. Dwa lata temu rozpoczęłam od Insanity, a że miałam w ćwiczeniach 3 letnią przerwę, a kilka miesięcy wcześniej (czyli przed rozpoczęciem Insanity) wyszłam z anemii i z wagi 52kg to moje ciało "budowało się" od nowa. Podczas pierwszego treningu po 10 minutach zastanawiałam się czy jeszcze żyje- leżałam na podłodze, dyszałam i słyszałam tylko że oni dalej ćwiczą :-] Przy okazji nabawiłam się kontuzji kolan: strzelały przy każdym ich zginaniu i bolały bardzo...Także tak wspominam Insanity ;-) Następnie stwierdziłam, że P90X będzie lepszy i był, potem doszło Brazil ButLift i pierwszy raz poczułam, że można mieć takie zakwasy w pośladkach :-)
    Z perspektywy czasu widzę jak człowiek był nieświadomy tego ile można krzywdy zrobić sobie w domu, ćwicząc Insanity na bosaka ;-) nie zwracając uwagi na technikę i nie przygotowując ciała do jakiegokolwiek wysiłku.

    Efekty były widoczne i czasem wracam do tych programów- o dziwo, teraz mogłabym spokojnie nagrywać filmiki z nimi :-) nadal twierdzę, że jest to trudny trening.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz,z poprawną techniką jest jak wszędzie o czym sama się przekonałam.

      Myślałam aby wypróbować któryś z tych programów,ale w chwili obecnej sama wiesz że sytuacja z kolanem jeszcze się nie unormowała więc jeszcze się nie wypowiem czy dany program jest skuteczny,ale czytając różne opinie,w tym Twoją widzę że tak:) No i widziałam że polecane jest aby właśnie zacząć od Insanity,które jest trochę mniej forsowne niż P90X.

      Z kolanami widziałam niejedną opinię że mogą wystąpić urazy,więc należy zachować ostrożność (ale o tym może dokładniej napiszę w opisie każdego z programów)

      Ty robiłaś według tamtych ''kalendarzy'' czy według własnej kompozycji?:D

      Usuń
    2. (że się tak wtrącę)
      Robiłam P90X chyba z miesiąc (dopóki mi weny starczyło), fajny program, pierwszy raz po nim biceps mi się uwydatnił. Nie powiedziałabym, że lepiej zacząć od Insanity, moim zdaniem lepiej wzmocnić się siłowo, by móc w pełni kontrolować technikę przy takich szybkich aerobach, zamiast latać jak flak na złamanie karku. Jedno mnie tylko wciąż w tym programie przeraża: pierwszy trening, naprzemiennie pompki i podciąganie. Do dzisiaj mam traumę, jak spadłam z drążkiem rozporowym razem :D no i kondycyjnie lipa, ale potem się zaskakuje pewnie.

      Usuń
    3. Instanity pożegnałam po tygodniu. Padły mi kolana, aczkolwiek wycisk był konkretny. Osobiście jestem teraz na etapie mieszania programów i ćwiczę to na co mam ochotę byle by mnie męczyło:)

      Usuń
    4. Zielpy: Widzisz dlatego fajnie że każdy kto wypróbował może się wypowiedzieć bo widać że co osoba to inne odczucia:) Innym lepiej będzie od Insanity wzmocnić się wydolnościowo ,innym od P90X które nastawione jest na wytrzymałość:)
      Z tym drążkiem to mnie przeraziłaś? Jak Ty to zrobiłaś?:D


      Klaudia: Dobrze wiedzieć że nie wpływa to dobrze na kolana bo akurat z nimi ostatnio mam niezłe przeboje. Ciekawa jestem Twoich mieszanek,może zdradzisz co nie co?:)

      Usuń
    5. robilam insanity bez butów zresztą jak większość ćwiczen i nie doznalam kontuzji, ale zanim zaczełam robić taki intensywny trening rok robilam programy Jillian, więc byłam przygotowana troszkę.
      p90x mi nie podpasował. Był dlugi i monotonny, moja koleżanka wytrzymała 60dni.
      Focus-a robilam. Fajny trening dla zapracowanych bo krótki.

      Usuń
    6. Wszystkie te treningi cardio będą cisnęły po kolanach, tam jest pełno podskoków. Ostatnio miałam okazję zrobić T25, to też czułam stawy, ale mam porównanie między Insanity kiedyś, a T25 teraz takie, że kontrolowałam technikę cały czas, żadnych przypadkowych ruchów. Na długo jednak miejsca nie zagrzeję, bo dla moich stawów siłowy+cardio to morderstwo, jedynie bieganie daje radę. Każdy ma indywidualne skłonności do zajeżdżania się, dlatego jedni narzekają od razu, inni po czasie, a inni wcale :)

      Usuń
  4. uważam, że bardzo się przyda :) świetnie, że wpadłaś na pomysł zebrania tego w jednym miejscu :) nie trzeba będzie szukać niewiadomo ile tych informacji w internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc cieszę się że nie tylko mi przyda się taka lista:)

      Usuń
  5. idealny post, tylko ćwiczyć :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zestawienie ćwiczeń :) Każdy cos dla siebie znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję:) To dopiero I część i tylko jedna strona z tego typu programami/wyszukiwarką:) Reszta na kolejnych częściach.

      Usuń
  7. ja mam juz za soba p90x i p90x3 :) neistety weny mi braklo do skonczenia :0 ale programy super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne że spróbowane:) Nie każdemu wszystko przypasuje:)

      Usuń
  8. troche tego znalazłas hehe :) p90x to jedyne co z tego robilam i wspominam bardzo pozytywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko programy jakie oferuje strona Beach Body:)

      O widzisz,ja tyle o tym słyszałam ale nie próbowałam.

      Usuń
  9. Nie działa mi Twoja ikonka z e-mailem :-( Więc podaje swój laura.sommerfeld@onet.eu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Czy komuś jeszcze nie działa? Bo u mnie się działa jak należy.

      O,k dziękuję:)

      Usuń
  10. Bardzo fajna ściąga. Ostatnio szukałam czegoś nowego do ćwiczeń, więc Twoje zestawienie z całą pewnością mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...