sobota, 19 lipca 2014

Pump it up.


Opis kolejnego z programów które można wykorzystać w ''domowym treningu''.
(Poprzednie części: I)


Pump it up!

Jest to program który koncentruje się głównie na cardio tanecznym prowadzonym przez Deanne Berry (Australijkę znaną chyba najbardziej z teledysku Call On Me Erica Prydza). Pump it up jest dobrą opcją na lekkie rozruszanie jak i dobrą zabawę.

Program składa się z kliku wersji m.in:
 

Pump It Up Dancemix,
 

    Pump It Up Burn It. Lose It,
       

        Pump It Up Hi-energy,



            Pump It Up Beach Body,



                Pump It Up The Ultimate Dance Workout,


                  Jest to autorski program Deanne Berry, który nazywa się Clubland: ''Work it out'' można powiedzieć że jest uniwersalny. Jest to jeden zestaw ,który trwa łącznie około 70min i składa się z 6 części:

                  Warm up 9min 30s, rozgrzewka *
                  Clubland aerobics 16min, aerobik
                  Dancemania 13min 30s, część taneczna
                  X-treme kombat 14min, elementy kickboxing'u
                  Ultimate toning 10min, ćwiczenia na macie
                  The chill out 7min 30s ,stretching/rozciąganie *

                   
                  Jeśli nie ma się zbytnio czasu, to zamiast 70minut można wybrać którąś z części od 2 do 5 jednak *warm up i chill out należy wykonywać za każdym razem, aby uniknąć kontuzji.Chociaż czas wydaje się długi,myślę że do czasu do czasu można spróbować taki hopsanek chociażby dla zabawy.

                  Do ściągnięcia m.in. tutaj :klik, klik,

                  38 komentarzy:

                  1. O jacie 70 minut:) Moje aeroby trwają 10:) Strasznie mnie nudzą takie długie treningi

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Dla mnie to też coś niewyobrażalnego,ale może komuś akurat przypasuje i na spróbowanie chociaż zrobi takie ''skakańce'' :D

                      Usuń
                    2. Też mnie nudzą, szczególnie, że to takie bezmyślne powtarzanie, ale może takie densy fajne będą? ^^

                      Usuń
                  2. Hehe 70 minut to nie tak długo, prawda? :D a ja mam czasem fazę na godzinne aeroby :>

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. To raczej taka ''zabawa'' więc dla spróbowania można sprawdzić:D

                      Usuń
                  3. nie znalam wczesniej, ale nazwa mi sie podoba ;)))

                    OdpowiedzUsuń
                  4. Fajny blog, piszesz bardzo ciekawie. :)

                    Pozdrawiam

                    nutkaciszy.blogspot.com
                    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

                    OdpowiedzUsuń
                  5. Pierwsze słyszę, ale uwielbiam takie "zabawy", więc jak może w tym tygodniu jak znajdę dłuższą chwilę, uda mi się wypróbować! :) Chociaż do końca pewnie nie dotrwam haha ;)

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Ja jeszcze nie próbowałam tego ''Pumpu'' ale przy wolnej chwili z ciekawości bym sprawdziła:)

                      Usuń
                  6. 70 minut, to dla mnie za długo. Po prostu usnę w trakcie :D ale może warto jakąś krótszą wersję sprawdzić ;)

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. A może akurat Cię rozbudzą?:D Krótszej nie widziałam,ale to raczej na sprawdzenie i spróbowanie czegoś nowego więc nawet ta ponad godzina nie wydaje się aż tak długa:D

                      Usuń
                  7. nie słyszałam o tym treningu ale zapowiada się fantastycznie... tanecznie ooo tak taniec to to co kocham:))

                    OdpowiedzUsuń
                  8. Ćwiczyłam wersje pump it up ze 3 lata temu. Fajnie mi się ćwiczyło, choć wielkich efektów po tym programie nie było ;) Program nie polega na bezmyślnym powtarzaniu, sporo jest ruchu tanecznego i układów różnych.
                    Pozdrawiam serdecznie!

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Bo to raczej taka hopsanka dla rozluźnienia ale warto czasem i takie spróbować:)

                      Usuń
                    2. Pewnie, że warto. Lubię różnorodność. Poza tym, nie można robić w kółko tego samego, bo mięśnie się przyzwyczajają ;)

                      Usuń
                  9. uwielbiam takie taneczne zestawy, może nie ma spektakularnych efektów, ale kalorie lecą w dół a zabawa świetna:)

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Warto odkrywać nowe rzeczy,a także sprawdzać na sobie co najbardziej odpowiada:)

                      Usuń
                  10. chyba jestem jakas dziwna bo ich nie znalam :(

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. A widzisz,ale teraz już wiesz i możesz próbować:D

                      Usuń
                  11. 70 minut to sporo, chociaż ja ostatnio staram się ćwiczyć bitą godzinę.

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Wydaje mi się że jest to tak lekkie że szybko mija:D

                      Usuń
                  12. Ja ćwiczę najwięcej z 50 minut (sama w domu, oczywiście :D), nie wliczam jazdy na rowerze czy na rolkach, bo to jest dla mnie rekreacja. Nie wiem czy nie znudziłoby mi się 70 minut. :D

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Czas zależy od intensywności,a tutaj wydaje mi się że nie jest ona za wysoka:D

                      Usuń
                  13. Muszę koniecznie spróbować. Jest nawet coś z mojej branży kick-boxerskiej :) Fajowo!

                    OdpowiedzUsuń
                    Odpowiedzi
                    1. Ha,a widzisz nawet w takich hopsankach coś pozytywnego się znajdzie:)

                      Usuń
                  14. wygląda jak świetna zabawa :D

                    OdpowiedzUsuń
                  15. Już wiem jaki jutro zrobię sobie trening! Zapowiada się fantastycznie

                    OdpowiedzUsuń
                  16. Nie znałam tego wcześniej ;) Przejrzę sobie, jak już będę w domu :)

                    OdpowiedzUsuń
                  17. Okładki sugerują trochę coś innego niż fitness :D

                    OdpowiedzUsuń
                  18. Chyba natknęłam się na niego kiedyś na youtube :) Na pewno fajne urozmaicenie zwykłych treningów, kiedy dopada rutyna:)

                    OdpowiedzUsuń
                  19. Super! Trzeba korzystać z różnych form aktywności! :)

                    OdpowiedzUsuń
                  20. Zobacz na to wydarzenie: http://miejskifitness.blogspot.com/. Co ty na to. Dostałam właśnie info od znajomych. też jadę;-))/. Dużo przeróżnych warsztatów, dietetyka, fitness medyczny! WOW! Fajnie to wymyślili;-). Pozdrawiam!

                    OdpowiedzUsuń
                  21. Chyba jednak się nie skuszę, bo zawsze mnie szlag trafia przy "tanecznych" treningach ;) Mam jakiś uraz z pseudoaerobików z wf-u w podstawówce ;)

                    OdpowiedzUsuń
                  22. Kick boxing brzmi ciekawie i chyba jedynie na tą część mogłabym się skusić :) nie jestem najlepsza w tanecznych treningach, więc reszta chyba nie dla mnie

                    OdpowiedzUsuń
                  23. Widzę, że naprawdę solidna dawka videotreningów :)

                    OdpowiedzUsuń

                  Dziękuję za wszystkie komentarze :)

                  Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

                  Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...