sobota, 17 stycznia 2015

Wywolanie miesiączki w sposób naturalny.


Co zrobić, gdy zatrzyma się miesiączka?

Niestety jednym ze skutków ubocznych złego odchudzania się, może być zanik miesiączki.
Choć najprostszym sposobem byłoby branie tabletek hormonalnych przepisywanych przez lekarzy w perspektywie czasu nie byłoby to dobrym wyjściem,bo jakby nie patrzeć hormony w postaci leku są obcym produktem dla organizmu i niekiedy mogą namieszać gorzej niż ich brak.

Co nie co o hormonach o organizmie pisałam już tutaj,ale w innym wpisie ukaże się jakie najważniejsze hormony odpowiadają za poszczególne funkcje i jak o nie dbać. Dziś jednak będzie o tym jak można zadziałać na kobiecy układ hormonalny by przywrócić miesiączkę w sposób zbliżony naturze. Napiszę o sposobach jakie znalazłam oraz o tym jak ja to zrobiłam. Oczywiście należy nastawić się i dać sobie czas bo może taka naturalna kuracja jest dłuższa ale bezpieczniejsza i dająca lepsze rezultaty długofalowe. Na jednych może zadziałać lżejsza ''kuracja'' jak np same zioła u innych gdzie zaburzenia są poważniejsze warto wprowadzić mocniejsze ''wspomagacze''.








Choć dieta nie jest jedynym skutkiem zatrzymania miesiączki a oprócz niej można także podejrzewać:

  • PCOS (zespół policystycznych jajników),
  • choroby jajników,
  • problemy ze strony tarczycy,
  • guz przysadki,
  • stres 

Dlatego przede wszystkim przed każdą kuracją należy wykonać badania oraz skonsultować się z lekarzem by nie działać i nie wprowadzać nic na własną rękę szczególnie gdy nie wiemy co dokładnie nam dolega. 

Czy jest to może za niski lub za wysoki estrogen lub progesteron,czy nie ma przeciwwskazań do stosowania ziół (bo nawet jeśli zioła są dobre i zdrowe to niektóre mieszanki nieumiejętnie dobrane mogą stworzyć niepożądane efekty. To nie są cudotwórcze ziółka które można zażywać dowolnie. Jak z każdą rzeczą wprowadzaną do organizmu tak i z nimi należy obchodzić się umiejętnie.)


Gdy będziesz już wiedzieć co może być przyczyną braku miesiączki zachęcam do zapoznania się z artykułami : 

 

Gdy już zapoznasz się z powyższą lekturę zapraszam na kilka sposobów które mogą okazać się pomocne w regulacji układu hormonalnego:

  • Zioła.100g koszyczków rumianku, korzenia biedrzeńca i liści melisy, po 50 g kwiatu malwy czarnej, ziela ruty, ziela macierzanki, ziela szanty, ziela dziurawca i 20g kwiatu nagietka. Wszystko dokładnie wymieszać, a następnie 1 łyżkę suszu zalać 1 szklanka wrzątku. Parzyć 30minut i wypić 1 szklankę naparu przed snem.

  • Castangus.


Oraz moje sposoby dzięki którym po ok. 2 latach braku miesiączki odzyskałam ją w sposób naturalny gdzie w pewnym momencie luteina nie dawała efektu a ja przygotowana byłam że zażywanie tabletek będzie nieuniknione:


  • Przeszłam na dietę zbilansowaną bez ucinania drastycznie któregokolwiek ze składnika odpowiednim z moim zapotrzebowaniem.

  • Stosowałam suplementy (kwas foliowy w postaci metafoliny od razu wchłanianej przez organizm,wit.D,olej kokosowy,kurkuma,krem z naturalnym progesteronem)

  • Zajęłam się głową (medytacje,psychika)

  • Aktywność nie ma maksa a w granicach rozsądku,

  • Podejście że jeśli okres się pojawi to ok,jeśli nie to nie.


Czyli przede wszystkim zaczęłam robić porządek z głową i dietą. Początkowo zaczęłam od d**y strony skupiając się na samym problemie próbując go wyeliminować (brak miesiączki,stosowanie luteiny) , a nie na jego przyczynie (ułożenie i porządek z głową i odżywianiem).

29 komentarzy:

  1. Myślę, że uporządkowanie głowy i życia bardzo pomaga, bo stres na pewno nie sprzyja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. To pierwsza kwestia w jakiejkolwiek dziedzinie:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W innych proporcjach i trochę zmodyfikowałam skład. Piłam je już na podtrzymanie:)

      Usuń
    2. okej.. to sprobuje troche z tym olejem o ktorym dziewczyny nizej pisza i pozniej ziolka.. i diete wzbogacam w kcal -bo malo bylo... moze wroci sam :P

      Usuń
    3. Narazie zastosuj się do zaleceń lekarza i kombinuj z ziołami bo jeśli zmieszasz je z lekami lub nieumiejętnie je zastosujesz to nie wyjdzie to na dobre. Spokojnie,skoro byłaś u specjalisty to on wie co robić:)

      Usuń
  3. Najlepiej jednak wybrać się do dobrego ginekologa, który skieruje na badania hormonalne, a nie będzie ślepo wypisywał tabletek zapewne antykoncepcyjnych. Zanik miesiączki nie świadczy o zdrowiu, tylko o jego zachwianiu, więc nie wolno tego lekceważyć bo można później tego żałować przez całe życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że tak,dlatego pisałam że przed podjęciem jakichkolwiek działań na własną rękę niezbędna jest wizyta u specjalisty. Ja u takiego byłam,ale do sprawy podszedł bagatelizując moje spostrzeżenia i poglądy przez co chciałam sprawdzić czy uda mi się ''wyleczyć'' samej i szukałam sposobów jak najbliższych medycynie naturalnej i zadziałało. Nie chcę zapeszać bo być może że za miesiąc znów jej nie będzie ale jestem dobrej myśli:)

      Usuń
  4. z tym, ze bylam u ginku ginekologow, i u endokrynologow i na oddziale endokrynologiczynym - zrzucaja wine nieskiego estradiolu - na czynnikiidiopatyczne :P i przepisuje HTZ na pol roku... :(

    Chcialabym pozniej sie czyms wspomoc po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisałaś wieku ale skoro mówisz o HTZ to czy ma to wpływ z menopauzą i objawami klimakterium?

      Usuń
    2. nie, nie.. mam 22 lata- ale mam bardzo niski estradiol... wiec lekarze po diagnostyce stwierdzili ze HTZ na pol roku powinno zadziałać:/

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Skoro lekarz tak zalecił to widocznie tak ma być. A z tymi ziółkami to narazie nie próbuj bo jak już pisałam to są działania ostateczne i też nie powinny odbywać się bez konsultacji ze specjalistą szczególnie gdy bierze się leki.

      Niski poziom estradiolu związany jest w istnieniem takich chorób, jak hipogonadyzm , zespół policystycznych jajników, niedoczynność przysadki. Czy miałaś badania w tym kierunku? Poziom estradiolu może się obniżyć w wyniku zaburzenia odżywiania (np. anoreksja) lub bardzo dużego wysiłku fizycznego jak to wygląda u Ciebie?

      Usuń
    5. tak, tak - mialam robione wszelkie badania na oddziale endokrynologicznym - nic z jajnikami ani przysadka nie mam - na szczescie :)

      mysle ze to troche moje glupie odchudzanie i wysilek, chociaz ostatnio miewalam czasy, ze nie cwiczylam... waze 59/169cm wiec tez bez tragedii...

      narazie stosuje sie do HTZ, i zwiekszam kcal i uspokajam glowe - jak skoncze leki to zobacze jak bedzie wygladalo... jesli okres nie wroci.. to sprobuje z ziolkami, nie chce laczyc ich z lekami :)

      dzieki :)

      Usuń
  5. hej u mnie luteina tez nie pomogła.... własnie zmiejszylam ilosc treningów i wiecej tłuszczu w diecie! no i sam wrócił teraz już jak w zegarku;) polecam olej lniany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak go stosowałaś? po jakim czasie zauważyłaś efekt?

      Usuń
    2. I to są niezbędne rzeczy do wprowadzenia wyższa ilość tłuszczy,wyższa kaloryczność i mniejsze obciążenie.
      Z tym olejem lnianym to kwestia do dyskusji. Jedni polecają inni zaś nie,ale tutaj zależy jakie są problemy i jaką mają podstawę. Semie,słonecznik,olej lniany w niektórych przypadkach może wręcz zaszkodzić i wtedy stawia się na tłuste ryby i mięsa,ale jak już pisałam to zależy. U innych zalecane będzie mięso u innych olej lniany. Jeśli Tobie służy to co stosujesz to nic nie kombinuj i działaj według ustalonego planu.


      Usuń
    3. dostałam po około 2 miesiącach zmiany diety i ograniczeniu ćwiczeń . wiesz ja nie smaruje pieczywa masłem wiec rano skrapiam nim chleb, ktory sama piekę . najlepiej dodawac go do białka np dodać do serka wiejskiego. polecam też nasiona CHIA. miesiączki nie mialam około 10 miesięcy (drugie "zatrzymanie") już kiedyś mi się to zdarzyło ale wtedy pomogła luteina...

      Usuń
  6. No niestety taki jest skutek uboczny odchudzania... niskie tłuszcze, a niekiedy całkowite ich ograniczenie jest 'zabójcze" da naszego układu hormonalnego... Kiedyś myślałam, że to tyko takie puste gadania... do czasu aż nie zanikła mi miesiączka..wtedy zapaliła mi się "lampka ostrzegawcza", że to moje odchudzanie idzie w złą stronę.. długie mordercze cardio, niskie węglowodany i tylko 15 g tłuszczy dziennie... owszem byłam chuda, ale bez sił i bez miesiączki.. Zwiększyłam ilość tłuszczy do 55 g, zmniejszyłam cardio, dołączam treningi siłowe.. Miesiączka wróciła po 8 miesiącach od wprowadzenia tych zmian, ale do tej pory nie jest regularna. Z jednej strony się cieszę,że w ogóle wróciła ale niestety skutkiem tych zmian przybyło mi 5 kg... i teraz znów korci mnie aby obcinać kalorie, trenuję cały czas ( w tyg: 4 treningi siłowe i 7 treningów cardio) - ale ciało do treningów szybko się przyzwyczaiło i już nie da dają spektakularnych rezultatów. Także pozostaje mi manipulacja kaloriami, ale to znów może mnie zaprowadzić w złą stronę. I bądź tu człowieku mądry..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem gdybyś zrobiła np tygodniową regeneracje mogłabyś odpocząć psychicznie i fizycznie. Po tym czasie zamiast obcinać kalorie powoli włączać aktywność na nowo ale nie w tak dużej ilości. Jak zapewne wiesz organizm do wszystkiego potrafi się przyzwyczaić więc daj mu nowe bodźce,daj mu trochę wyrozumiałości. Więcej nie znaczy lepiej a jak sama widzisz nie przynosi efektów. Ile będziesz cięła kalorie? Organizm dał Ci sygnał że możesz mieć miesiączkę ale jeśli nie będziesz z nim walczyć a współpracować. Nie marnuj tej szansy,podejdź do tego z głową.

      Usuń
  7. A czy to prawda, że picie alkoholu przyśpiesza miesiączkę?

    OdpowiedzUsuń
  8. przegapilam kiedy wrocilas!!!! super bo brakowalo Ciebie tutaj :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście nie zniknęła mi nigdy miesiączka, jedynie przesunęła się przez stres.
    Super, że napisałaś taki post, jest mega ważny, bo sporo kobiet czy dziewczyn traci okres często przez swoją głupotę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super :)
    Zapraszam serdecznie TU
    http://fitella.blogspot.com/
    Dieta fit, przepisy, ćwiczenia, naturalne kosmetyki ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu natknęłam się na artykuł (i tu mija tryliard godzin na poszukiwaniu linka ;) ) http://www.wegetarianie.pl/News-article-sid-1706-mode-thread.html
    Przekopywałam wówczas internet w poszukiwaniu informacji na temat tego jak dieta wpływa na miesiączkę. Z własnego doświadczenia muszę przyznać, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasz cykl menstruacyjny.
    ________

    Natalia, http://pieceofsimplicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć,
    Parę lat temu chcąć pomóc dziewczynie w wywołaniu okesu przeszukiwałem Internet...
    Trafiłem na tego typu wątki o domowych sposobach wywoływania okresu.
    Doradziłem jej, żeby wzieła bardzo gorący prysznic... i trafiła do szpitala
    Ona mnie posłuchała i parę dni później okazało się, że straciliśmy dziecko
    Nie był to zwykły gorący prysznic jak codzień, gorącą wodę lała przez dłuższy czas bezpośrednio na podbrzusze, tak długo ile była w stanie znieść ból.
    Doradzając jej, jakaś część mnie wiedziała, że może to spowodować poronienie, jednak była to zbyt mała cząstka mnie, zbyt mało świadoma... zignorowałem, może nawet zaakceptowałem taką ewentualność, gdyż wtedy jakość szczególnie nie zależało mi na tym aby zostać już ojcem, wiem jedno szukałem tych informacji w innym celu.
    Chciałem pomóc wywołać okres, na pewno nie doprowadzić do poronienia... jednak stało się inaczej. Żałuję tego i zbiegiem czasu doszedłem do wniosku, że muszą o tym napisać, aby inne osoby nie popełniły tego błędu, nie uratuje już mojego dziecka (nie wiem dlaczego, ale mam silne przeświadczenie, że to była dziewczynka), ale może uda mi się uratować inne dzieciaczki!
    Mam nadzieję, że jeszcze spotkam swoją córkę... w innych okolicznościach tak jak Colton Burp spotkał swoją nienarodzoną siostrzyczkę.

    Kochani! Nie ignorujcie tych wiadomości, nie ignorujcie swoich wątpliwości, lepiej będzie jak poczekacie, zrobicie test lub pójdziecie do lekarza, z wszelkich innych sposobów, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój płodu - zrezygnujcie!

    Proszę o wklejanie tej wiadomości w tego typu wątkach na innych stronach. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...