piątek, 22 maja 2015

Klub fitness czy domowe zacisze?

Ogólnie o zasadach udanego treningu wspominałam już tutaj:klik oraz dlaczego warto ćwiczyć:klik.

Tak jak wiele osób lubi różne aktywności w różnych miejscach więc myślę że urozmaicenie jest bardzo dobrą opcją by zachować chęci do jej uprawiania.

Gdy aktywność jaką wykonujemy zalicza się do jednego miejsca,może warto zastanowić się o wprowadzeniu nowości i przełamaniu rutyny? Dziś porównanie zalet i wad miejsc do ćwiczeń takich jak siłownia,dom,a aktywności na świeżym powietrzu.

 
Zalety treningu na dworze:

  • Dawka witaminy D (zasługa promieni słonecznych).
  • Lepszy sen.
  • Lepsze dotlenienie. Świeże powietrze świetnie dotlenia i dzięki jonom ujemnym dodaje energii,hartuje,zwiększa odporność i wytrzymałość.
  • Dzięki treningowi outdorowemu dodatkowo trzeba stawić czoła pędowi powietrza i wzniesieniom .
  • Oszczędność. Nie trzeba ciągle wydawać pieniędzy na karnety na siłownię Zwykłe ściany i ławki to także świetne sprzęty sportowe. Mogą być np. torem przeszkód.

Wady treningu na dworze:

  • Pogoda która może być zmienna (deszcz/upał) 



Zalety ćwiczeń w klubach fitness:

  • Odpowiedni sprzęt.
  • Doradztwo fachowców.
  • Poznawanie nowych ludzi.
  • Wykupienie karnetu mobilizuje do skorzystania z niego.
  • Większa motywacja by dać z siebie wszystko. Ćwicząc sama w domu możesz szybko się znudzić i oszukiwać szukając wymówek by odpuścić. Na zajęciach w gronie innych osób, które walczą i nie poddają się jest po prostu głupio odpuścić kiedy jeszcze możesz coś z siebie wydusić. Poza tym po jakimś czasie kiedy już idzie nie najgorzej włącza się mały element rywalizacji, która świetnie sprzyja aktywności;
  • Różnorodność wyboru zajęć oferowanych przez klub fitness.


Wady ćwiczeń w klubie fitness:

  • Koszty wiążące się z wykupieniem karnetu.
  • Skrępowanie przy większej liczbie osób.



Zalety ćwiczeń w domu:


  • Możliwość dobrania dowolnego czasu (czy to dzień czy noc).
  • Możliwość pełnej swobody,brak skrępowania.
  • Zaoszczędzenie na wykupywaniu karnetu.
  • Dobór ćwiczeń indywidualnie,odpowiednich dla siebie (filmiki,rozpiski itd.)

Wady ćwiczeń w domu:
  • Ćwicząc sama w domu możesz szybko się znudzić i oszukiwać szukając wymówek by odpuścić.
  • Brak czujnego oka trenera może prowadzić do kontuzji.
  • Progres może stanąć w miejscu z braku odpowiedniego sprzętu,zbyt małej liczbie obciążeń.



13 komentarzy:

  1. Ostatnio zaczęłam rozważać zapisanie się na siłkę z mężem, większe pole manewru bym miała, w siłce jest salka zabaw dla dzieci, hamują mnie jednak ceny karnetów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo często ćwiczyłam w domu czy na dworze lub przy spadkach motywacji w klubie fitness, wszystko ma swoje plusy i minusy. Teraz ćwiczę na siłowni i największym plusem jest dla mnie dostępność trenera, który zawsze poprawia moją technikę. W domu często wydaje mi się, że ćwiczę poprawnie technicznie a nie zawsze tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wybieram ćwiczenie w domu, czuję się najbardziej pewnie (poza tym lubię ćwiczyć do zestawów znalezionych na Youtubie, więc czujne oko mojego chłopaka może od razu wychwycić i skorygować potencjalny błąd :D), a do tego dwa, trzy razy w miesiącu siłownia, bardziej jako miłe urozmaicenie i wzmożony wysiłek dla mięśni niż faktyczny super trening :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dość długo ćwiczyłam w domu, aż w końcu spadła mi motywacja a cztery ściany zaczęły mi się najzwyczajniej w świecie nudzić, teraz wybieram siłownie i przeplatam ją z treningami na świeżym powietrzy, zdecydowanie więcej możliwości! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kocham ćwiczyć i w domu, na dworze oraz na siłowni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też kocham wszystkie opcje :D ale na siłowni lubię spotykać ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie nr jeden są ćwiczenia w domu, a zaraz potem na świeżym powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię wszystkie opcje, ale nie ukrywam, że ćwiczenie w domu jest dla mnie najwygodniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja przez ostatnie tygodnie ćwiczę w domu. Motywację do ćwiczeń mam, nie wydaję pieniędzy, poza tym w zamian za karnet mogę kupić jakiś ciuszek do fitnessu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ćwiczenie na dworze jest jak dla mnie najlepsze, świeże powietrze i oszczędność pieniędzy. Spodobał mi się Twój blog więc dodałam go do mojej listy blogów FIT, która znajduje się tutaj: http://blogi-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dom lub siłownia/sala fitness szkolna. Taniej i mniej gapiów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ćwiczę w domu - aktualnie dzień po dniu według planu z książki Natalii Gackiej - głownie ze względów finansowych. Jak będę miała więcej kasy, chciałabym się zapisać na zumbę, step albo jakieś zajęcia taneczne, bo fajnie wyjść do ludzi i cwiczyć w grupie. Z drugiej strony myślę, że będę tęsknić za filmikami na You Tube czy na płytach, za książkami i treningami, które mam rozpisane na kartkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja sie w domu za żadne skarby nei potrafię zmotywować, a jeśłi już, to te cwiczenia przy filmikach z Youtube'a nie dają mi poczucia, ze naprawdę rzeźbię moje ciało i "robię" mięśnie. Od kwietnia zaczełam chodzić na siłownie z nowym planem treningowym przed sezonem bikini i czuję, że teraz naprawdę odwalam kawał dobrej roboty ;) oby starczyło mi tylko zapału ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...