poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Firesnake Nutrition.

Choć cały czas w suplementy zaopatrywałam się w sklepie sfd.pl tak tym razem trafiłam na firmę Fire Snake Nutrition w którym postanowiłam wypróbować nowe produkty.



Kilka słów o firmie:


 ''FireSnake nie jest kolejną firmą dla zawodowych sportowców, ale przede wszystkim dla zwykłych ludzi, którzy chcą żyć dobrze i zdrowo.

Wszystkie suplementy FireSnake są produkowane we współpracy z największymi producentami w Niemczech, Irlandii oraz w Polsce i na każdym etapie produkcji są przedmiotem rygorystycznych testów jakości. Począwszy od właściwego ustalenia składu, poprzez zakup najlepszych surowców, kończąc na starannym procesie pakowania - jakość jest kontrolowana na każdym poziomie, co potwierdzają międzynarodowe certyfikaty.''


Jak piszą: ''Wiemy, że trudno jest przekonać się do nowej marki, szczególnie gdy wybór suplementów jest tak duży. Tak więc jedyne, o co prosimy to szansa - szansa na poznanie naszych produktów i jakości naszych usług.''

I u mnie szanse tą dostali.


O produktach które zamówiłam:






Zamówiłam smak kinder bueno,ale dostałam próbki z każdego smaku: nutella,bounty oraz snickers (Pan z obsługi chyba się zauważyłam moje roztargnienie przy wyborze i wysłał próbki każdego smaku bym przy ponownym zakupie nie miała już dylematu jaki smak wybrać:D) 


Opis producenta:

''Deli Whey to mieszanka białek serwatkowych o najwyższej jakości i zróżnicowanym czasie wchłaniania.
Wysoka zawartość Izolatu Białek Serwatkowych (WPI) oraz Hydrolizatu Białek Serwatkowych (WPH) zapewnia błyskawiczne dostarczenie materiału budulcowego dla mięśni. Dodatek Koncentratu Białka Serwatki (WPC) zapewnia optymalny czas wchłaniania oraz pełną gamę aminokwasów niezbędnych do odbudowy mięśni.''

Od siebie dodam że dużą zaletą jest brak aspartamu w składzie co mile mnie zaskoczyło,a także wysoka zawartość aminokwasów w porcji.

Jeśli chodzi o reakcje ze strony układu trawiennego oraz dłuższe działanie niestety nie mogę nic na ten temat napisać gdyż prawie cała puszka wylądowała w koszu... Dlaczego? Czytaj poniżej...


Smak:

Kinder Bueno: No cóż... Moim zdaniem kinder bueno to nie przypomina,a wręcz muszę napisać że posmak jest lekko słonawy. Żałuję że najpierw nie wzięłam próbek z każdego ze smaku bo puszka 1kg białka o takim smaku wylądowała w koszu (ocena: 1/5)

Snickers:Niewypał. Smak snickersa w ogóle nie przypomina,posmak chemii bardzo wyczuwalny. (ocena:1/5)

 Nutella:Tak jak powyżej... Połowa próbki wylądowała w zlewie bo nie dało się tego przełknąć. (ocena:1/5)


 Bounty: No tu już byłam bardzo mile zaskoczona. Prawie jak oryginał bount'iego a przy tym zero posmaku chemii. Zdecydowanie jedno z lepszych białek jakie próbowałam. Szkoda że miałam tylko próbkę. (ocena: 5/5)


Rozpuszczalność:

Co do rozpuszczalności nie ma  do czego się przyczepić. Nie pieni się,nie robią się grudy,a jako ''krem'' rozpuszcza się idealnie za co daję 5/5.








Opis producenta:

''GREEN BOX to mieszanka białek serwatkowych o najwyższej jakości i zróżnicowanym czasie wchłaniania - połączenie ukierunkowano na osiągnięcie maksymalnego przyrostu suchej masy mięśniowej pożadanego w treningu funkcjonalnym i CrossFit, oraz w kulturystyce.  

Wysoka zawartość Izolatu białek serwatkowych (WPI) oraz Hydrolizatu białek serwatkowych (WPH) gwarantuje błyskawiczne dostarczenie materiału budulcowego do mięśni, zaś dodatek Koncentratu białek serwatkowych (WPC) zapewnia większą niż w innych mieszankach zawartość aminokwasów rozgałęzionych BCAA, oraz L-Glutaminy.

Dodatkowym atutem takiego połączenia jest zbilansowany okres wchłaniania białka i jego bogaty aminogram.''


Opis do którego nie należy nic dodawać,a dodatkową zaletą jest brak aspartamu oraz wysoka zawartość aminokwasów w porcji.

I tak jak w poprzednim białku jeśli chodzi o reakcje ze strony układu trawiennego to o dziwo nie zauważyłam nic niepokojącego jak w przypadku niektórych odżywek.


Smak:

Belgian chocolate: Co prawda lepszy smak niż wyżej opisywany kinder bueno,ale do smaku czekolady troszkę mu brakuje. Mimo wszystko zasługuje na mocną 4.


Rozpuszczalność:

Co do rozpuszczalności nie ma  do czego się przyczepić. Nie pieni się,nie robią się grudy,a jako ''krem'' rozpuszcza się idealnie za co daję 5/5.





Opis producenta:

''Krystalicznie czysta L-glutamina z dodatkiem silnie anabolicznej Tauryny - podstawowy suplement dla wszystkich którym zależy na szybkiej i pełnej regeneracji. Suplement stanowi także doskonałe uzupełnienie diety w okresie zimowym ze względu na swoje właściwości stymulujące układ odpornościowy.

Niezależnie od uprawianej dyscypliny sportu suplementaja L-glutaminą zapewnia dłuższe i bardziej intensywne treningi, dodatkowo stymulując wydzielanie hormonów, w tym HGH.''

 U mnie oprócz poprawy regeneracji i wzmocnienia odporności główne działanie skierowane było na poprawę jelit i przyznaje że jest to jedna z najlepszych glutamin jakie stosowałam,bo sprawdziła się w każdym z nich.Duża zawartość glutaminy w porcji poprawiła działanie jelit,a stosowanie przed i po treningu dodawało lekkiego kopa.

Smak:

Jeśli chodzi o preparaty prozdrowtone nie zwracam na smak (dla mnie ma działać,a nie smakować),ale dzięki temu produktowi przekonałam się że jedno z drugim idzie w parze i nie musi się nawzajem wykluczać. 
Cytrynowy posmak orzeźwia i sprawia że produkt jednocześnie działa jak i pysznie smakuje.


Rozpuszczalność:


Łatwo się rozpuszcza,nie trzeba nawet używać shakera. Wystarczy kilka ruchów łyżeczką i można delektować się fajnym smakiem cytrusów oraz orzeźwiającym działaniem dodatkowej tauryny.


Za całość przyznaje mocne 6/5 ;)

12 komentarzy:

  1. te smaki batoników zachęcają i brzmią niesamowicie smakowicie :D ale dzięki Twojej recenzji wiem, żeby na pewno nie kupić skoro nawet koło nich nie stały ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smak bounty to coś dla mnie - uwielbiam wszystko, co kokosowe :). Może kiedyś się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo dlatego chyba jako jedyny mi smakował:)

      Usuń
  3. wszystkie wydają się być samkowite

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu:) Mi akurat posmakował tylko Bounty:D Ale przed zakupem radzę po prostu zaopatrzyć się w próbki i wtedy stwierdzić czy dany smak pasuje:)

      Usuń
  4. Te smaki dla białka! Aż zrobiłam się głodna :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, jak tu uwolnić się od słodyczy, jak nawet białka w proszku są o danych smakach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego takie białko może być czasem alternatywą na mocną chcicę na słodycze:-D

      Usuń
  6. Wiesz gdzie mozna dostac probki tych bialek? Nie moge nigdzie znalezc ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że możesz napisać bezpośrednio do firmy i zapytać o darmowe próbki do przesłania:-)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Wszelkie opinie są bardzo pomocne w prowadzeniu bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...